Złote przedmioty datowane na IV wiek p.n.e. znaleziono w tzw. kurhanie scytyjskim w północno-zachodniej części Melitopola.

W kurhanie, odkrytym w 1954 roku, znaleziono dwie komory grobowe, a w nich - ok. 4 tys. złotych ozdób. Są traktowane jako przykłady artyzmu greckich złotników produkujących ozdoby dla Scytów. Najcenniejszymi wśród nich był kołczan ze scenami z życia Achillesa (na zdjęciu) i diadem.

Złoto znajdowało się w Zaporoskim Muzeum Krajoznawczym.

- Orkowie przejęli nasze scytyjskie złoto. To jedna z największych i najdroższych kolekcji na Ukrainie, dziś nie wiemy, dokąd ją zabrali, czy została ukryta, czy skradziona - przekazał Fiodorow, cytowany przez Ukrinform. - Nie wiemy nic o jego losie, ale oczywiście to złoto zostało skradzione naszej społeczności i mam nadzieję, że uda nam się je odzyskać – dodał.

Czytaj więcej

Rosjanie miotają się, nie wiedząc, co robić z zajętymi terytoriami Ukrainy. Ale kradną wszędzie

Ołeksandr Staruch, szef Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, powiedział, że w marcu najcenniejsze zbiory, mające wartość historyczną i kulturową, zostały wywiezione z Zaporoża do innych regionów Ukrainy. Przypuszczano, że mówił o eksponatach z Zaporoskiego Muzeum Krajoznawczego i Zaporoskiego Muzeum Sztuki.

Melitopol w tym czasie znajdował się już pod czasową okupacją Rosji. Miasto znajduje się pod kontrolą Rosji od 26 lutego.