Reklama

Jak współpracować z Rosją Putina

Zastraszanie liderów opozycji, nieustająca kampania na rzecz rządu w mediach, dowożenie bezdomnych do urn i butelka wódki w nagrodę za udział w głosowaniu, brak obserwatorów zagranicznych - w takim politycznym krajobrazie Władimir Putin może świętować przygniatający sukces swojej partii w wyborach do Dumy.

Dobrze by było, gdyby tym niepokojącym obrazkom z Rosji przypatrzyli się uważnie ci publicyści, którzy jeszcze niedawno definiowali Polskę braci Kaczyńskich jako kraj putinowski. Niech przyznają dziś jak bardzo przesadne było porównywanie ograniczonych prób wzmocnienia państwa w ramach programu IV RP do pseudodemokratycznego caratu Putina.

Tymczasem w Polsce rząd Donalda Tuska odkrywa nagle Rosję jako kandydata do przyjaźni i milcząco przyjmuje diagnozę Kremla, że za pogorszenie się relacji polsko-rosyjskich w ciągu ostatnich dwóch lat odpowiedzialna była wyłącznie Warszawa. A Jarosław Kaczyński odpowiada pięknym za nadobne, nazywając rządy PO nadchodzącąputinadą.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama