Reklama

Sprawiedliwość nie jest represją

Media donoszą, że stan Wojciecha Jaruzelskiego poprawia się i w sobotę będzie mógł wrócić ze szpitala do domu. Były szef WRON miał zapalenie płuc i kłopoty z sercem. W tym czasie rolę jego rzecznika podjęła małżonka generała Barbara Jaruzelska.

– Mąż nie ma już woli i chęci ciągnięcia tego śmierdzącego wozu. Nie wiadomo, czy warto mieć zdrowie w tej sytuacji. Znowu następny proces i znowu następny proces – powiedziała żona byłego prezydenta. Jako przyczynę pogorszenia stanu zdrowia pani Jaruzelska wskazuje na „represje zafundowane mu przez prawicowe rządy”. W wypowiedzi dla „Trybuny” tłumaczy: – Musi wydobrzeć, żeby go dobili. Robią to genialnie powolutku i sukcesywnie.

Barbara Jaruzelska ma prawo do troski o zdrowie męża. Jednak jej sugestie, że procesy, w jakich uczestniczy Jaruzelski, są formą represji, muszą spotkać się ze zdecydowaną reakcją. Były szef WRON korzysta z praworządnych procedur sądowych demokratycznego państwa. Dają mu one – jako oskarżonemu – bardzo wiele uprawnień. Korzysta z nich umiejętnie i być może dlatego jego proces w sprawie masakry na Wybrzeżu w 1970 roku trwa już od ponad dekady.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama