Reklama

Piotr Semka: CBA – służba specjalnej troski?

Znowu o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym stało się głośno. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że Kancelaria Premiera chce ograniczyć CBA dostęp do baz danych publicznych instytucji.

Kiedy funkcjonariusze CBA będą potrzebowali informacji na przykład z Sądu Rejestrowego, ich obowiązkiem będzie złożenie wniosku na piśmie. To nie koniec – będą także musieli wyjaśnić, jakie ma być przeznaczenie tej informacji. Choć dotąd, aby przyspieszyć swoje działania, mogli korzystać z prostszego trybu. Podobnie jak inne służby – ABW czy Żandarmeria Wojskowa – przesyłali prośbę o informację drogą elektroniczną.

Dlaczego CBA ma być tą służbą, której wyznaczono pisemny tryb występowania o informacje? W jaki sposób pracownicy Biura mają szybko i dyskretnie zbadać jakąś sprawę, jeśli wcześniej muszą szczegółowo i na piśmie tłumaczyć się ze swoich działań?

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama