Reklama

Warszawo, wstydź się protekcjonalizmu!

Jest coś jeszcze gorszego od sterowanego z Kremla antyukraińskiego hejtingu na polskich forach internetowych, który powoli, ale skutecznie odwraca naszą opinię publiczną od dokonujących się w Kijowie zmian.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa/ Rafał Guz

To beznadziejny ?i żałosny protekcjonalizm, z jakim odnosi się do Ukrainy i Ukraińców część polskich elit, rzekomo sympatyzujących z nowymi władzami, ale w gruncie rzeczy pełnych poczucia wyższości i uprzedzeń.

Kapitalnym przykładem takich postaw był zeszłotygodniowy program „Goście Daniela Passenta" w TOK FM (25 marca), w którym z dzióbków pili sobie w tym właśnie tonie sam prowadzący i zaproszona przez niego prof. Agnieszka Rothert z Uniwersytetu Warszawskiego. Trudno mi się wypowiadać o dorobku i klasie naukowej pani Rothert, ale jej słowami, o Ukrainie jako o „czarnej dziurze" za polską granicą, w której „nie wiadomo kto rządzi", a „WSZYSCY (!) politycy są skorumpowani", poczułem się zwyczajnie obrażony. Chciałoby się zapytać panią Rothert, kiedy ostatnio była w Kijowie, kogo z aktualnie rządzących zna osobiście i jakim prawem (jakieś badania?) twierdzi, że wszyscy w kręgu władzy są tam skorumpowani.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama