Reklama

Michał Szułdrzyński: Deportacja Ukraińca. Za suma czy za decyzję Zełenskiego w sprawie UPA

Nie sposób patrzeć na szybkość decyzji wobec Ukraińca, który miał zamęczyć suma ze stołecznego jeziorka Balaton w oderwaniu od oburzenia polskiej opinii publicznej kultem UPA na Ukrainie. Czy za decyzję Zełenskiego płacić będą mieszkający w Polsce imigranci z Ukrainy?
Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki, grudzień 2025

Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki, grudzień 2025

Foto: REUTERS/Kacper Pempel

Ciężko mi było oprzeć się wrażeniu, że polską opinią publiczną zaczęła rządzić absolutna przesada, gdy dowiedziałem się o decyzji Straży Granicznej o natychmiastowym wydaleniu z Polski mężczyzny, który odłowił słynnego suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu. 57-latek, który w okresie objętym zakazem połowu ze szczególnym udręczeniem wyłowił rybę, został zatrzymany przez policję, przewieziony do przejścia granicznego i na pożegnanie dostał pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama