Nowy premier, który w poniedziałek wprowadza się na Downing Street, posiada wiele cech, których tak bardzo brakowało jego poprzednikowi. Zdecydowany, dla wielu może nawet charyzmatyczny, ma na swoim koncie niezwykłą transformację Manchesteru, dziś jednego z najbardziej dynamicznych miast kraju. W swoim programie zwraca uwagę na problemy, które trapiły od lat gorzej sytuowanych Brytyjczyków. Chce skoncentrować się na odbudowie infrastruktury kraju, zmianie systemu edukacji skoncentrowanego na elitarnych uniwersytetach, modernizacji służby zdrowia, decentralizacji.