Na początku swoich rządów Władimir Putin ciągle podkreślał, że darzy Niemcy „szczególnymi uczuciami”, których korzenie sięgały czasów jego pracy w NRD, gdy był jeszcze funkcjonariuszem radzieckiego KGB. Za rządów Gerharda Schrödera, a później Angeli Merkel, Niemcy stały się najważniejszym partnerem handlowym Rosji. Dość powiedzieć, że do 2009 r. zajmowały pierwsze miejsce na liście kluczowych dla Rosji eksporterów i importerów, a później kurczowo trzymały się drugiego miejsca, ustępując jedynie Chinom. Tak było aż do 2021 r., gdy wymiana handlowa między oboma krajami opiewała na prawie 60 mld dol. Było to już po aneksji Krymu i rosyjskiej agresji w Donbasie.