Trzeba będzie poczekać do końca poniedziałkowej wizyty Emmanuela Macrona w Gdańsku, aby przekonać się, czy prezydent wypełnił wszystkie punkty programu. Ostatni raz, kiedy odwiedził nasz kraj w grudniu 2024 r. zrezygnował z odwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, choć wtedy w Paryżu się nie paliło.
Teraz na końcu kilkugodzinnego pobytu w stolicy Pomorza jest spotkanie z Lechem Wałęsą w Centrum Solidarności. Rafał Trzaskowski zgodził się, aby tego dnia Pałac Kultury został oświetlony w kolorach Francji. Na symetryczny gest – wieżę Eiffla w barwach biało-czerwonych – Francuzi się nie zdobyli: trzeba będzie się zadowolić budynkiem francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Quai d’Orsay.