Reklama

Traktat z Nancy. Francja obiecuje nas obronić

Traktat, jaki podpiszą w piątek w Nancy Donald Tusk i Emmanuel Macron, to odpowiedź na zagrożenie ze strony Rosji. Ale też na politykę Donalda Trumpa.
Emmanuel Macron i Donald Tusk osobiście uzgadniali najważniejsze zapisy traktatu z Nancy

Emmanuel Macron i Donald Tusk osobiście uzgadniali najważniejsze zapisy traktatu z Nancy

Foto: AFP

Sercem nowego porozumienia są zapisy o bezpieczeństwie. Do tej pory Francja zdecydowała się na dwustronne (poza tymi w ramach NATO i UE) gwarancje bezpieczeństwa tylko ze swoimi czterema wielkimi sąsiadami. To zawarte jeszcze w 2010 r. porozumienie z Lancaster House z Wielką Brytanią; uzgodniony w 2019 r. w Akwizgranie traktat z Niemcami, który rozwijał traktat elizejski z 1963 r.; traktat kwirynalski z 2021 r. oraz zawarty dwa lata później z Hiszpanią traktat z Barcelony. Teraz Francuzi zdecydowali się na potraktowanie w podobny sposób kraju o mniejszym potencjale, który dodatkowo nie dzieli z nimi granic. Doszli do wniosku, że bez Polski z jej strategicznym położeniem i nową siłą wojskową trudno będzie budować europejską obronność.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama