Liberalne idee przyświecały nowo powstałej Organizacji Narodów Zjednoczonych stojącej na straży uniwersalnych praw człowieka oraz poszanowania suwerennej równości państw członkowskich. W Europie owocem polityki liberalnej był proces integracji europejskiej i społeczna gospodarka rynkowa. Rolę wiodącą w powstaniu tych projektów odegrali chadecy.
Liberalizm jako ideologia globalna
Atak na liberalizm Viktora Orbána czy Jarosława Kaczyńskiego postawił konserwatystów przed trudnym wyborem: jesteście z nami, czyli obrońcami świętych praw rodziny i narodu, czy też z lewicowymi globalistami i kulturowymi zboczeńcami. Niektórzy konserwatywni intelektualiści – Ryszard Legutko, Zdzisław Krasnodębski, Andrzej Zybertowicz – stali się częścią aparatu PiS, a pozostali zostali politycznymi sierotami. Dystans tych drugich wobec ugrupowań liberalnych jest zadziwiający. Marek Cichocki tłumaczy to przejęciem liberalnej agendy przez globalistów i radykalną kulturową lewicę. Konstanty Pilawa też ma problem z liberalną globalizacją mówiącą językiem praw człowieka broniącym migrantów, bo świat ten na naszych oczach się kończy.
Czytaj więcej
Składanie Ukrainy w ofierze, by przypodobać się prezydentowi Trumpowi, jest działaniem wbrew pols...
Liberalizm jest rzeczywiście ideologią globalną, podobnie jak chrześcijaństwo jest religią globalną, bo obie podkreślają, że każdy człowiek jest wartością bez względu na narodowość czy rasę. Można krytykować związek (neo)liberałów z globalną siecią rynkową opartą na zysku i własności prywatnej, lecz tego konserwatyści nie robią. Obiektem ich krytyki jest liberalna słabość wobec migrantów i flirt z radykalną lewicą.
Czy konserwatyści powinni narzekać na lewicowych liberałów?
Przykłady na flirt z lewicą trudno jednak znaleźć. W Polsce lewica jest słaba i w większości na łasce konserwatywnych liberałów z PO. W Wielkiej Brytanii konserwatywni Torysi, a nie socjaliści z Partii Pracy rządzili wspólnie z Partią Liberalną. Małżeństwa gejów też wprowadzili Torysi, więc nie wiem, czy jest to kulturowe „zboczenie” lewicy. Torysi, podobnie jak PiS, są przeciwko migrantom, co jest krytykowane przez Kościół, który stoi na straży wartości z natury konserwatywnych. Czy cieszy konserwatystów, iż prawa człowieka są dziś nagminnie łamane? Zakładam, że nie, więc nie można odmawiać tych praw migrantom, kobietom czy osobom LGBT.