Reklama

Bogusław Chrabota: Krwawy rewanż w Syrii

Od czwartku w okolicach syryjskiej Latakii zginęło już tysiąc osób. Prześladowania alawitów przez siły rządowe zaczynają przypominać czystki etniczne.
Alawici mieszkają głównie w okolicach Latakii, a w samej Syrii tworzyli niemal milionową społeczność

Alawici mieszkają głównie w okolicach Latakii, a w samej Syrii tworzyli niemal milionową społeczność.

Foto: REUTERS/Karam al-Masri

Syryjska wojna nie wygasła. Entuzjazm, jaki się wiązał z obaleniem reżimu Baszara Assada, od początku przykrywał cień politycznych i religijnych rozliczeń. Można było się jednak obawiać, że po latach brutalnych rządów religijnej mniejszości uciskana większość będzie żądna zemsty.

Tą mniejszością byli alawici, przedstawiciele synkretycznej sekty, której wyznawcy odeszli tak daleko od ortodoksji, że nawet szyici uznali ich za heretyków. Wiara alawitów to mieszanka islamu i chrześcijaństwa, religii irańskich i mistycyzmu. Wierzą w reinkarnację, obchodzą chrześcijańskie święta Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy, Chrystus i Maria są dla nich inkarnacjami bóstwa, spożywają także alkohol. Mieszkają głównie w okolicach Latakii, a w samej Syrii tworzyli niemal milionową społeczność (aktualnie zapewne nieco więcej niż pół miliona).

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama