Reklama

Estera Flieger: Co bobry zrobiły Donaldowi Tuskowi?

Ponieważ Polacy są w ścisłej europejskiej czołówce zwierzolubów, bóbr premierowi może się jeszcze odwinąć ogonem. Ich odstrzał nie uchroni Polski przed skutkami kryzysu klimatycznego, powodzie w ten sposób nie znikną. Na kogo wówczas Donald Tusk zwali winę?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

„Wasze sugestie nie są pierwsze, że trzeba szybkich zmian, jeśli chodzi o obecność bobrów na wałach. Myśmy w 2010 roku podejmowali decyzje, ekolodzy byli wnerwieni, ale są priorytety. Czasem trzeba wybierać między miłością do zwierząt a bezpieczeństwem miast, wsi i stabilnością wałów” – powiedział premier Donald Tusk podczas sobotniego posiedzenia sztabu kryzysowego we Wrocławiu.

Powódź 2024: Człowiek zawinił, a bobra powiesili

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama