Reklama

Jędrzej Bielecki: Jak wpadliśmy w pułapkę Elona Muska

Elon Musk przeprowadził „wywiad” z Donaldem Trumpem, którym dobitnie pokazał, jak przekształca platformę X w instrument promowania nacjonalistycznego populizmu. Ale dawny Twitter jest dziś tak potężny, że prawie nikogo nie stać na to, aby się od niego odciąć.
Jędrzej Bielecki: Jak wpadliśmy w pułapkę Elona Muska

Foto: AFP

Wyemitowany w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego „wywiad” Elona Muska z Donaldem Trumpem momentami przypominał słusznie minione czasy komunizmu. Rozmówcy spijali sobie z dzióbków. „Utożsamiam pana z drogą do zamożności. I uważam, że Kamala to coś dokładnie odwrotnego” – kadził Trumpowi właściciel Tesli, który wcześniej nazwał kandydatkę demokratów „komunistką”.

Nie mrugnął też okiem, kiedy jego rozmówca wygłaszał największe bzdury, np. że w razie porażki Trumpa w listopadowych wyborach w USA zamelduje się 60 mln nielegalnych imigrantów albo że spowodowane ociepleniem klimatu podniesienie poziomu oceanów to coś pożądanego, bo zwiększy dostępność do... plaż. 

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama