Jędrzej Bielecki: Dlaczego Julian Assange za uwolnienie powinien podziękować Donaldowi Trumpowi?

Joe Biden nie chciał, aby w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w USA Julian Assange, twórca Wikileaks, został osadzony w amerykańskim więzieniu. Trudno byłoby to pogodzić z wizerunkiem prezydenta, który jest obrońcą wolności, w tym przecież również wolności słowa.

Publikacja: 25.06.2024 11:14

Julian Assange

Julian Assange

Foto: AFP

Gdzie kończy się prawo do informacji, a zaczynają ograniczenia związane z wymogami bezpieczeństwa państwa? Od kiedy w 2010 roku Julian Assange zaczął publikować tajne materiały dotyczące amerykańskiej kampanii wojskowej w Iraku i Afganistanie, a także poufną korespondencję dyplomatyczną placówek USA na świecie, których źródłem była przede wszystkim służąca w Bagdadzie żołnierka Chelsea Manning, tego sporu nie udało się nigdy rozstrzygnąć jednoznacznie. Tym bardziej że w 2016 roku Assange poszedł o krok dalej i umieścił na stronach Wikileaks niewygodną dla kandydatki demokratów Hillary Clinton poufną korespondencję mailową, co walnie przyczyniło się do zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Komentarze
Netanjahu, Orbán - dwa bratanki. Plus Trump i Putin
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Cła Donalda Trumpa zmieniają wszystko
Komentarze
Estera Flieger: Kto mieszka w Polsce, ten w cyrku Trumpa się nie śmieje
Komentarze
Jacek Nizinkiewicz: PiS pomawiając Giertycha w Sejmie hoduje nowego Cybę. Niebezpieczna droga do polaryzacji
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Komentarze
Rusłan Szoszyn: Cła Trumpa dla pingwinów, nie dla Rosjan. Jak Putin manipuluje USA