Reklama

Jędrzej Bielecki: Migracja w UE, czyli pyrrusowe zwycięstwo Kaczyńskiego nad Tuskiem

Dziewięć lat po wielkim kryzysie migracyjnym Unia Europejska uznała, że nie będzie obowiązkowej relokacji uchodźców. Jaki wpływ na to mieli Jarosław Kaczyński i Donald Tusk?
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: AFP

Takiego czegoś Angela Merkel nie zrobiłaby Francji. Na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2015 r. zmusiła rząd PO–PSL do wyrażenia zgody na to, że nie Sejm RP, ale brukselscy biurokraci będą decydowali, jacy i ilu azylantów będzie miało prawo osiedlać się w Polsce. Skala tej inicjatywy w zestawieniu z ogólną liczbą cudzoziemców przekraczających polskie granice była co prawda niewielka, jednak dla kraju, który świeżo odzyskał suwerenność, okazało się to szczególnie trudne do zaakceptowania. Pomysł niemieckiej kanclerz, którego nawet nie konsultowała z ówczesnym prezydentem Francji Francois Hollande’em, wydatnie przyczynił się do przejęcie na osiem lat władzy w Polsce przez PiS. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama