Reklama

Michał Szułdrzyński: Dlaczego trzeba bronić WOŚP? I dlaczego warto też pomyśleć, jak unowocześnić dobroczynność

WOŚP jest zbyt cenny, by go miażdżyć krytyką. Ale to nie znaczy, że nie powinniśmy rozmawiać o tym, czy dobroczynność nie powinna ewoluować wraz z tym, jak zmienia się polskie społeczeństwo. A mało instytucji ma do tego tak silny mandat jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Prezes Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak podczas 32. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w studiu

Jerzy Owsiak

Prezes Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak podczas 32. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w studiu telewizyjnym WOŚP na błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie. Hasło tegorocznego finału to „Płuca po pandemii”

Foto: PAP/Leszek Szymański

W corocznym obchodzeniu dnia dobroczynności nad Wisłą, czyli finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jest coś arcypolskiego. Z jednej strony setki tysięcy czy nawet miliony angażują w przygotowanie zbiórek albo sami coś dorzucą do puszek, lub w inny sposób wesprą WOŚP, z drugiej ta inicjatywa jest przedmiotem zażartej krytyki, media społecznościowe puchną od sporów o Orkiestrę. Tak WOŚP staje się zwierciadłem, w którym polskie społeczeństwo może się przeglądnąć.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama