Michał Szułdrzyński: Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Dlaczego to koniec miodowego miesiąca Szymona Hołowni w Sejmie?
Nadszedł koniec łatwych dni dla marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Rozstrzygnięcie sprawy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika wymaga podjęcia twardej politycznej decyzji, z konsekwencjami, z którymi marszałek będzie się musiał liczyć. Bez względu na to, co zadecyduje.
Konieczność zmierzenia się ze sprawą wygaszenia mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika to dla Szymona Hołowni symboliczny koniec miodowego miesiąca na stanowisku marszałka Sejmu. Od 13 listopada Hołownia zrobił oszałamiającą karierę w sieci. Obrady Sejmu biły rekordy popularności, rosły też jego indywidualne notowania polityczne. Serwisy społecznościowe podbijały filmiki z jego zabawnymi komentarzami czy ripostami podczas prowadzenia obrad Sejmu. Na dodatek aż do połowy grudnia – gdy funkcję premiera objął Donald Tusk i powołał swój rząd – Hołownia był twarzą nowej władzy.
Pozostało jeszcze 88% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.