Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Donald Trump
Protest przeciwników Donalda Trumpa przed waszyngtońskim sądem
Takiego go jeszcze nie znaliśmy. W czwartek wieczorem czasu warszawskiego Donald Trump cierpliwie czekał dwadzieścia minut w niewielkiej sali trybunału w Waszyngtonie na przyjście sędziego. Spuszczał wzrok, gdy patrzył na niego prokurator Jack Smith. Siadał na ławie oskarżonych dopiero, gdy dostał na to pozwolenie. Pochylał się do mikrofonu, aby odpowiadać powoli i wyraźnie na zadawane pytania. Z uwagą słuchał wypowiedzi sędziego.
Ledwie dzień wcześniej były prezydent grał swoją tradycyjną rolę supermaczo. Smitha nazwał „nienormalnym” prokuratorem. Zapewniał, że zarzut o próbę przeprowadzenia zamachu stanu to tylko sposób na eliminację rywala, jaki chce przeforsować Joe Biden.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: