Reklama

Jędrzej Bielecki: Bundeswehra, przyjaciel Polski

Po siedmiu latach rządów PiS łączy nas wciąż z Niemcami najważniejsze: wspólna obrona przed Rosją. Niemiecki patrioty będą więc chronić polskie niebo przed rosyjskimi rakietami.
Amerykański rakietowy system ziemia-powietrze MIM-104 Patriot

Amerykański rakietowy system ziemia-powietrze MIM-104 Patriot

Foto: AdobeStock

Najwyraźniej jest jednak granica tego szaleństwa. Jeszcze w weekend w Kędzierzynie-Koźlu Jarosław Kaczyński oddawał się rytualnemu atakowi na naszego zachodniego sąsiada. „Niemcy są obecnie najsilniejszym państwem UE; próbują stworzyć jakiś szerszy, zdominowany przez Niemców twór, a życie pod butem to jest zło” – przekonywał prezes, najwyraźniej wskazując swojemu elektoratowi, na 10 miesięcy przed wyborami, kto jest winien blokadzie pieniędzy z KPO i szerzej zapaści gospodarczej naszego kraju. Gdy za wschodnią granicą toczy się wojna i Zachód musi jak najmocniej zwierać szyki, trudno uniknąć konkluzji, że w myśleniu Kaczyńskiego ważniejszy jest interes partyjny od polskiej racji stanu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama