Reklama

Bogusław Chrabota: Putin i desperacja

Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego została podjęta w dzień urodzin Władimira Putina. Musiała być więc dla niego siarczystym policzkiem.
Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego została podjęta w dzień urodzin Władimira Putina (na zdjęc

Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego została podjęta w dzień urodzin Władimira Putina (na zdjęciu), musiała być więc dla niego siarczystym policzkiem

Foto: EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

W Polsce panuje entuzjazm po werdykcie Norweskiego Komitetu Noblowskiego, który wszyscy rozumieją jako demonstrację zachodnich elit przeciw autorytaryzmom wschodniej Europy i wyraz poparcia dla wolnościowych demokratów w Ukrainie, Rosji i Białorusi. To wszystko szalenie ważne, zwłaszcza dla przeciwników reżimów Putina i Łukaszenki po tej i tamtej stronie współczesnej żelaznej kurtyny. To również symboliczny dowód względnej jedności opinii publicznej świata Zachodu i ważny przełom; dzięki nagrodzie topnieje do szczętu reszta legitymacji moralnej reżimów Łukaszenki i Putina, a ich sojusznikom zostają już tylko argumenty strachu i tzw. realizm w kwestiach gospodarczych. W ten sposób mamy powtórkę z czasów późnego Związku Sowieckiego. Wtedy w drugiej połowie lat 70. było całkiem podobnie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama