Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego została podjęta w dzień urodzin Władimira Putina (na zdjęciu), musiała być więc dla niego siarczystym policzkiem
W Polsce panuje entuzjazm po werdykcie Norweskiego Komitetu Noblowskiego, który wszyscy rozumieją jako demonstrację zachodnich elit przeciw autorytaryzmom wschodniej Europy i wyraz poparcia dla wolnościowych demokratów w Ukrainie, Rosji i Białorusi. To wszystko szalenie ważne, zwłaszcza dla przeciwników reżimów Putina i Łukaszenki po tej i tamtej stronie współczesnej żelaznej kurtyny. To również symboliczny dowód względnej jedności opinii publicznej świata Zachodu i ważny przełom; dzięki nagrodzie topnieje do szczętu reszta legitymacji moralnej reżimów Łukaszenki i Putina, a ich sojusznikom zostają już tylko argumenty strachu i tzw. realizm w kwestiach gospodarczych. W ten sposób mamy powtórkę z czasów późnego Związku Sowieckiego. Wtedy w drugiej połowie lat 70. było całkiem podobnie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: