W kwestii personalnej obsady stanowiska gubernatora Kaliningradu po przejęciu w formie referendum obwodu przez Czechów, zdecydowanie najlepszym kandydatem jest Wodnik Szuwarek. Żadna tam Makowa Panienka. Propozycję Krecika rosyjscy mieszkańcy Kaliningradu mogliby uznać za niepoważną (no, sami sobie powiedzcie, czy jest poważna), a Żwirka i Muchomorka nie zaakceptować ze względów obyczajowych. To przecież konserwatywna społeczność.
Rumcajs (jednak zbój) nadawałby się jedynie na lokalnego siłowika, szefa FSB czy czegoś takiego z czeskim akcentem. Hanka przy okazji mogłaby robić za lokalną celebrytkę, kogoś na kształt warszawskiej Rozenkovej, acz po przeszkoleniu.