Reklama

Bogusław Chrabota: Kaliningrad należy się Czechom jak psu buda

To wnioski z historii. Choć bardziej liczy się oczywiście współczesność…
Centrum Kaliningradu. Na pierwszym planie Wioska Rybacka, w tle Katedra Matki Bożej i św. Wojciecha

Centrum Kaliningradu. Na pierwszym planie Wioska Rybacka, w tle Katedra Matki Bożej i św. Wojciecha

Foto: AdobeStock

W kwestii personalnej obsady stanowiska gubernatora Kaliningradu po przejęciu w formie referendum obwodu przez Czechów, zdecydowanie najlepszym kandydatem jest Wodnik Szuwarek. Żadna tam Makowa Panienka. Propozycję Krecika rosyjscy mieszkańcy Kaliningradu mogliby uznać za niepoważną (no, sami sobie powiedzcie, czy jest poważna), a Żwirka i Muchomorka nie zaakceptować ze względów obyczajowych. To przecież konserwatywna społeczność.

Rumcajs (jednak zbój) nadawałby się jedynie na lokalnego siłowika, szefa FSB czy czegoś takiego z czeskim akcentem. Hanka przy okazji mogłaby robić za lokalną celebrytkę, kogoś na kształt warszawskiej Rozenkovej, acz po przeszkoleniu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama