Reklama

Bogusław Chrabota: Ziobro na kolanach. Ogrywany przez Kaczyńskiego i Bąkiewicza

Ziobro czuje, że traci punkty i monopol. Daje się ograć z prawej strony, czego pewnie dotąd się nie spodziewał. Efekty widać w sondażach; Solidarna Polska ma mniej niż procent poparcia. Czy już rozumie, że wpadł w pułapkę, którą sam sobie zgotował?
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: PAP/Marcin Gadomski

Pozornie atakowanie Niemców, „tęczowych” czy Unii Europejskiej jest modne. Pozornie politycznie się opłaca. W czasie uruchomionej już kampanii wyborczej robi to konsekwentnie Jarosław Kaczyński. Buduje sylogizm; opozycja to wróg suwerenności, bo opowiada się za tęczową Unią, a Unia to tradycyjnie wrodzy nam Niemcy. Realne polityczne ryzyko dla kraju, któremu przeciwstawić się może w trosce o los nas – Polaków – tylko PiS.

Skoro takie poglądy głosi Kaczyński, to trzeba iść mu w sukurs – główkuje organizator marszów narodowców Robert Bąkiewicz, haniebnie wykorzystując do tego obchody Powstania Warszawskiego. Brunatny tłum wlokący się za Bąkiewiczem skanduje: „precz z Unią”, choć nie jest jasne, czy to postulat polexitu, likwidacji samej Unii czy też zwykła moskiewska prowokacja (zapewne wszystko razem).

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama