Reklama

Bogusław Chrabota: Razbury tiurmy mury

Może nie powinienem ujawniać kulis tegorocznych obrad kapituły Nagrody Giedroycia, ale myślę, że niewiele zdradzę, pisząc, iż mało kto miał wątpliwości co do tego, kto w tym roku powinien być laureatem.
Bogusław Chrabota: Razbury tiurmy mury

Foto: Fot. Łukasz Kamiński

Nie chodziło rzecz jasna o nazwisko, tylko o narodowość. Białorusinka bądź Białorusin. Nie potrafiliśmy oderwać się od pomysłu wskazania kogoś, kto by symbolizował słuszny bunt tak bliskiego nam narodu. Nie mam wątpliwości, że taki wybór poparłby sam zmarły 20 lat temu Redaktor paryskiej „Kultury". W jego myśli bowiem i dziedzictwie nie było ważniejszej sprawy niż związki wolnej, demokratycznej ojczyzny z wywodzącymi się z jagiellońskiego dziedzictwa sąsiadami. Zbuntowana Białoruś przywracająca biało-czerwono-białą flagę z herbem Pogoni byłaby mu, urodzonemu w Mińsku, szczególnie bliska.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama