Reklama

Niechciane przez PiS święto wolności

Źle robi PiS, że dyskredytuje święto 4 czerwca.
Niechciane przez PiS święto wolności

Foto: galeriagrafikiiplakatu.pl/Tomasz Sarnecki

Mijanie się z obchodami tej daty to nie tylko mijanie się z elementarną prawdą o polskiej historii, ale również mijanie się z zasadą ciągłości solidarnościowej władzy.

Bo to przecież Solidarność, nie kto inny, ta sama Solidarność, która dziś wiernie stoi przy Prawie i Sprawiedliwości, wygrała przesilenie polityczne przełomu 1988 i 1989 roku. To nikt inny, jak reprezentowana przez Wałęsę Solidarność doprowadziła do okrągłego stołu i legitymowała komitety obywatelskie. To na jej listy głosowali Polacy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama