Reklama

Bogusław Chrabota: Kolejne państwo w państwie

Mam świadomość politycznej złożoności problemu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, ale wobec pogłębiającego się chaosu, coraz większej niesterowalności systemu, realnych strat dla kraju prezes Kaczyński musi wykazać się odwagą.
Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W 2011 roku w Telewizji Polsat wyemitowano pierwszy odcinek programu „Państwo w państwie". Pewnie przez zbieg okoliczności piszący te słowa był autorem formatu. Genezą programu była dość powszechna refleksja, że polski wymiar sprawiedliwości nie jest doskonały, sprawy ciągną się w nieskończoność, a grupy uczestników procesu orzekania (nie tylko sędziowie) tworzą kliki szkodliwe dla państwa i podsądnych. Program miał piętnować takie praktyki i mobilizować uczestników życia publicznego do reformy oczywistych patologii. Zapewne pilnym widzem programu był Zbigniew Ziobro i grupa jego sympatyków, którym kolejne edycje „Państwa w państwie" dostarczały argumentów na rzecz konieczności zmian.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama