Reklama

Michał Szułdrzyński: Ziobro zwycięzca

Po raz kolejny okazuje się, że polską politykę europejską prowadzi nie premier, nie minister spraw zagranicznych, nawet nie minister konstytucyjny ds. europejskich, ale minister sprawiedliwości. Bo to Zbigniew Ziobro zręcznie rozgrywa sprawę wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego likwidacji Izby Dyscyplinarnej, doprowadzając do kolejnego klinczu.
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Podczas negocjacji Krajowego Planu Odbudowy Polska zobowiązała do likwidacji Izby Dyscyplinarnej. PiS przeprowadził badania własnego elektoratu, by upewnić się, że jego wyborcy nie mają nic przeciw takiemu ruchowi. I choć duża część wyborców tej partii oczekuje od niej twardego kursu wobec Brukseli, nie uważa ona równocześnie, by ID była czymś na tyle ważnym, by był sens za to ginąć. Dlatego też zarówno prezes PiS, jak i premier Mateusz Morawiecki ogłosili, że są gotowi Izbę zmienić. Cele tu są dwa: po pierwsze by zlikwidować przeszkodę w porozumieniu się z Brukselą, a przynajmniej zdeeskalować napięcie. Po drugie naprawić obecną sytuację, w której sądownictwo dyscyplinarne nie działa.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama