Reklama

Michał Szułdrzyński: Covid nie odmienił Brukseli

Polski rząd pochopnie uwierzył w narrację, że w pandemii priorytetem dla Komisji Europejskiej jest walka z kryzysem i skutkami lockdownów, które zmieniły życie mieszkańców kontynentu, nie będzie więc naciskała w sprawie praworządności.
Billboard kampanii „Liczy się Polska”, promujący „770 mld zł dla Polski”.

Billboard kampanii „Liczy się Polska”, promujący „770 mld zł dla Polski”.

Foto: Fotorzepa/ Jakub Mikulski

Narracja była kusząca, pech chciał, że okazała się fałszywa. W poniedziałek zakończyły się w UE procedury zatwierdzania dwóch kolejnych krajowych planów odbudowy (KPO) – Czech i Irlandii. Obu krajom można już wypłacać pieniądze, a polski plan wciąż czeka na swoją kolej. Wiceszef Komisji Europejskiej Valdis Dobrovskis to zaś kolejny ważny urzędnik Unii, który powiedział głośno, że problemem w przyjęciu naszego KPO są próby zakwestionowania przez Polskę prawnych zasad funkcjonowania UE. Bruksela w ten sposób odbiera dwie skargi do Trybunału Konstytucyjnego, które miały na celu orzeczenie o wyższości polskiej konstytucji nad prawem Unii. W lipcu TK stwierdził, że Trybunał Sprawiedliwości UE nie ma prawa stosować środków zabezpieczających w sprawach dotyczących naszego sądownictwa. Decyzja w kwestii znacznie szerszej w swym zakresie skargi była już kilka razy przekładana.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama