Reklama

Haszczyński: Wałęsa na imieninach na Kremlu

Były prezydent Polski zaangażował się w naprawianie stosunków z Moskwą. Szkodzi polskiej racji stanu, podważa sojusz z Zachodem.
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Lech Wałęsa udzielił wywiadu kremlowskim tubom propagandowym - portalowi Sputnik (który ma też polskojęzyczną wersję) i agencji RIA Nowosti. Po raz kolejny się okazało, że polityka zagraniczna nie jest jego najsilniejszą stroną, tak było, gdy był prezydentem (przypomnę niepasujący mówiąc delikatnie do polskiej drogi na Zachód pomysł NATO-bis) i później (romans z tajemniczym eurosceptycznym ugrupowaniem Libertas).

Teraz Wałęsie zamarzyły się nowe stosunki z Rosją, najlepiej z jego inicjatywy. ("Gdybym ja miał więcej rozmów z Putinem", to byście zobaczyli!). Co o nich można powiedzieć na podstawie wywiadu dla kremlowskich mediów? Przede wszystkim zamiast sporów byłaby kwitnąca dwustronna współpraca. Właśnie dwustronna - taka, na której nie zarabiają "ci trzeci". "Sputnik" umieścił tych przeszkadzających nam w stosunkach "trzecich" w tytule. Kim są? Przede wszystkim to Ameryka, ale też jacyś "inni", mam obawy, że chodzi o Unię Europejską. USA w ogóle źle wypadają w słowach Wałęsy, nie godzi się on na proamerykański kurs obecnych władz polskich. Zwłaszcza, że Ameryka daleko, dlatego zdaniem eksprezydenta należy się zabrać za "naprawdę dobrą politykę" ze znacznie bliższą Rosją.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama