Reklama

Nieuzasadniona przemoc

Rosyjskie władze urządziły w sobotę w centrum Moskwy widowiskowy pogrom opozycji. Tylko nie wiadomo po co.
Nieuzasadniona przemoc

Foto: AFP

Zupełnie niezrozumiała jest fala aresztowań, nocnych rewizji i przesłuchań a w końcu rozbicie moskiewskiej manifestacji. Władze zachowywały się bowiem tak, jakby opozycja zażądała dla siebie stanowiska szefa „Gazpromu” lub prezydenta Rosji, gdy tymczasem walka toczyła się jedynie o stanowiska w stołecznej radzie miejskiej. Z tego powodu aresztowano ponad tysiąc osób.

W ten sposób rosyjskie władze odsuwają opozycję (czyli niemałą część obywateli kraju) od wszelkich form życia publicznego. To może jednak doprowadzić do radykalizacji nastrojów i podjęcia przez różne grupy ekstremistycznych działań (w tym terrorystycznych). Przestrzegał przed tym związany dziś ze środowiskami opozycyjnymi polityk i biznesmen Giennadij Gudkow. W tej dziedzinie można go uznać za fachowca, w KGB miał stopień pułkownika.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama