Zbiornik retencyjny w Raciborzu ma zatrzymać falę powodziową na Odrze, która mogłaby zagrozić Wrocławiowi i Opolu.
Powódź 2024. Dariusz Klimczak: Zbiornik w Raciborzu sprawia, że miejscowości za Raciborzem mogą spać spokojnie
- Wracam z tego zbiornika, tam wczoraj spędziłem wieczór, zapoznawałem się z aktualną sytuacją, przygotowaniem osób, które kierują tym zbiornikiem – mówił.
Zbiorniki retencyjne w Polsce
- To jest nowoczesny zbiornik, który jest odpowiedzią na powódź z 1997 roku. To jest zbiornik ogromny, który może przyjąć ogromną ilość wody, to są setki milionów, 185 mln m3 wody – dodał.
Klimczak zaznaczył, że taką objętość ma „sam Racibórz Dolny”. - Ale on składa się też z innych zbiorników – dodał.
Czytaj więcej
Poziom opadów był momentami w górach wyższy niż w 1997 roku - mówił w rozmowie z RMF FM wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń. Sytuacja w województwie...
- To jest zbiornik, który broni tamtej części Polski – Wrocław, Opole, ale też np. Kędzierzyn-Koźle. Jest dobrze przygotowany i może przyjąć taką ilość wody, która może pozwolić spać spokojnie tym miejscowościom, które są na linii za Raciborzem – zapewnił Klimczak.
Powódź 2024. Dariusz Klimczak: Ludzie przyjeżdżają zobaczyć, jak wygląda zapełniony zbiornik w Raciborzu
- On ma dużą rezerwę powodziową co wiele osób uspokaja – mówił też minister, który dodał, że wczoraj miał problem do dojechania do centrum zarządzania kryzysowego w tym rejonie ponieważ „tyle osób przyszło zobaczyć ten zbiornik”.
- To de facto jest pierwsze uruchomienie tego zbiornika przy takim zagrożeniu – zauważył Klimczak. - Wiele osób z ciekawości przychodzi zobaczyć jak ten zbiornik wygląda zapełniony - dodał.