Na szczęście nie jest to konieczne. Potwierdza to odpowiedź Izby Skarbowej w Katowicach z 27 maja 2008 r. (IBPB3/423-164/08/AM).
W tej sprawie chodziło o należność z tytułu najmu mieszkania. Została ona objęta nakazem zapłaty i skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego. Właściwy organ egzekucyjny wydał postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego w trybie art. 824 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania cywilnego.
Przepis ten mówi, że postępowanie umarza się w całości lub części z urzędu, jeżeli jest oczywiste, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych. Lokator nadal mieszka i nie uiszcza opłat za korzystanie z lokalu. Należności narastają i nie są objęte sądowym nakazem zapłaty (nie ma szans na ich skuteczne wyegzekwowanie).
Izba zgodziła się, że „Dowodem do uznania całości wierzytelności, przysługujących względem dłużnika, za nieściągalne będzie (...) postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wydane przez właściwy organ egzekucyjny na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 ustawy – Kodeks postępowania cywilnego w odniesieniu tylko do części opłat za lokal.
Postanowienie to stanowi potwierdzenie sytuacji majątkowej dłużnika i pozwala uznać, iż nie dysponuje on majątkiem pozwalającym na zaspokojenie jakiejkolwiek wierzytelności”.
Izba podkreśliła jednak, że „możliwość ta nie zwalnia spółki od podjęcia działań w celu ochrony swoich interesów. Nie może bowiem być tak, że brak tych działań spowoduje przeniesienie ujemnych skutków na budżet państwa”.
Podobne wnioski wynikają z interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 7 października 2009 r. (IBPBI/2/423-809/09/AM).
Gdy stratę częściowo pokryje ubezpieczyciel
Zdarza się, że należność, z której zapłatą zalega dłużnik, jest objęta ubezpieczeniem. Taką sytuacją zajmowała się Izba Skarbowa w Poznaniu w interpretacji z 24 lutego 2009 r. (ILPB3/423-793/08-3/ŁM).
Pytanie zadała spółka, która zawarła umowę z zakładem ubezpieczeń. Jeśli jej wierzytelności nie zostaną zapłacone przez klienta w określonym terminie,to wypłaca on odszkodowanie. Wynosi ono 85 proc. kwoty niespłaconej należności (zaliczonych wcześniej do przychodów podatkowych). Ewentualna strata w wysokości pozostałych 15 proc. należności stanowi udział własny spółki.Następnie doszło do sporu z ubezpieczycielem o wypłatę odszkodowania.
Wnioskodawca zawarł z nim jednak ugodę. Na jej mocy spółka otrzymała odszkodowanie (85 proc. należności), a na ubezpieczyciela przeszły prawa do dochodzenia roszczeń od dłużnika.
Spółka zapytała, czy utworzony odpis aktualizacyjny na pozostałą (niepokrytą odszkodowaniem) część wierzytelności jest kosztem uzyskania przychodu w momencie uprawomocnienia się wyroku wobec dłużnika i skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego przez firmę ubezpieczeniową (świadczy ona również usługi windykacyjne).
Izba skarbowa potwierdziła, że kwota ta jest kosztem podatkowym. Spełnione są bowiem wszystkie przesłanki przewidziane w ustawie o CIT.