Komisja Europejska nałożyła w tym tygodniu cła antydumpingowe sięgające od 4,3 do 45,3 proc. na tanie opony z Chin. To oznacza, że niektóre opony mogą podrożeć nawet o połowę. Specjalne rozporządzenie, które nałożyło ostateczne cła antydumpingowe na przywóz opon do samochodów osobowych i lekkich ciężarówek pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, zostało opublikowane 7 czerwca, informuje Dyrekcja Generalna ds. Handlu i Bezpieczeństwa Gospodarczego.
Czytaj więcej
Wchodzące od lipca dodatkowe opłaty 3 euro do przesyłek spoza unijnego rynku nie ograniczy napływu tanich towarów z Chin ponieważ wiele z nich jest...
Dlaczego KE nałożyła karne cła na chińskie opony?
Komisję Europejską zaalarmowała o tym specjalnie powołana przez producentów Koalicja Przeciwko Niesprawiedliwemu Importowi Opon. Specjalne dochodzenie Komisji ustaliło, że opony do samochodów osobowych i lekkich ciężarówek z Chin były wprowadzane na unijny rynek po cenach dumpingowych. To było działanie, które miało zaszkodzić unijnemu przemysłowi oponiarskiemu, a ten zatrudnia ponad 80 tys. osób w 14 krajach Unii Europejskiej.
Cła zostaną nałożone na szeroką gamę typów i rozmiarów opon pneumatycznych gumowych o indeksie nośności poniżej 121.
W 2024 r. Europa kupiła około 330 mln sztuk takich opon, a wartość rynku przekroczyła 18 mld euro. Chiny dostarczyły wtedy do Europy blisko 93 mln sztuk opon o wartości ponad 2,5 mld euro, co dało im aż 28-procentowy udział w rynku. Jednocześnie nadal w toku jest równoległe dochodzenie antysubsydyjne wobec tego samego zakresu produktu, które zostanie zakończone w grudniu bieżącego roku.
Czytaj więcej
Chińskie samochody zdobywają europejski rynek. I zdobędą, bo jak dotąd nie wydarzyło się nic, zarówno ze świata ekonomii, czy polityki, co by tę ko...
Import opon z Chin skoczył o połowę, cierpią firmy w Europie
Jak ustaliło śledztwo Komisji Europejskiej, chińscy producenci opon są systematycznie wspierani przez rząd Chin, dostają dotacje na surowce, finansowanie, tanie grunty do produkcji, ulgi podatkowe oraz państwowe programy badawczo-rozwojowe. Co więcej, dzięki pomocy rządu Chin producenci opon dostają po zaniżonych cenach kluczowe surowce do produkcji opon, jak kauczuk syntetyczny, sadza i kord stalowy oraz transport morski i inne usługi logistyczne. Te branże zostały przez Pekin uznane za sektory „wspierane” w ramach planów pięcioletnich. To oznacza, że przedsiębiorstwa państwowe i prywatne podlegające kontroli partii są zobowiązane do priorytetowego traktowania producentów opon, oferując im ceny poniżej poziomu rynkowego. Do tego dochodzi wsparcie, o którym europejski przemysł może pomarzyć, jak: obniżki zwrotów podatku VAT, preferencyjne finansowanie oraz transfery fiskalne, co dodatkowo obniża koszty producentów opon. W efekcie mogą wysyłać opony do Europy po znacznie niższych cenach, niż wynosiłby realny koszt wyprodukowania takiej opony w Chinach.
Czytaj więcej
UE pracuje nad planem zmuszenia europejskich firm do kupowania kluczowych komponentów od co najmniej trzech różnych dostawców, aby ograniczyć zależ...
– Chińscy producenci eksportujący znacznie zwiększyli swoją sprzedaż na rynku UE ze szkodą dla sprzedaży unijnej i przywozu z innych źródeł – pisze KE w dokumentach nt. śledztwa antysubsydyjnego, które równolegle trwa w tej samej sprawie. To subsydiowanie produkcji i zaniżanie kosztów już przyniosło efekty, europejska branża skarży się, że od 2021 r. odnotowano spektakularny i niepokojący wzrost o 51 proc. opon z Chin do UE. Dotyczy głównie segmentu „budżetowego”, ale poziom podcięcia cenowego wynosi od 30 do 65 proc., alarmują producenci. Presja wywierana przez zaniżane ceny opon obciąża wyniki całego przemysłu unijnego.
Co to są ceny dumpingowe i dlaczego Europa je zwalcza?
Ceny są określane jako dumpingowe, gdy towary lub usługi są sprzedawane poniżej kosztów ich wytworzenia, to znaczy gdy cena, którą płaci klient, nie pokrywa ceny zakupu materiałów do wyprodukowania tego towaru, a także niezbędnej pracy, energii i kosztów transportu. Firmy sztucznie zaniżają czasem ceny towarów wprowadzanych na rynek, by szybko zdominować rynek, przejąć klientów i w ten sposób osłabić lub wyeliminować konkurencję. Europa uznaje to za czyn nieuczciwej konkurencji. Oczywiście, gdy konkurencja zniknie z rynku, ceny są podnoszone, a czasem nawet zawyżane, gdy producent korzysta z monopolu na rynku.
Czytaj więcej
Komisja Europejska narzuciła karne cła na chiński stopiony tlenek glinu. To efekt skargi francuskiej firmy Imerys na nieuczciwe praktyki Chińczyków...
Ceny dumpingowe działają też w handlu międzynarodowym, gdy kraj eksportuje towary po znacznie niższej cenie niż ich wartość w kraju, w którym zostały wyprodukowane. Dla klienta to jednak tylko chwilowa korzyść, doświadczenie historyczne wskazuje, że dumpingowe ceny prowadzą szybko do wyższych cen, a także niszczą lokalne rynki i ograniczają wybór konsumentom.
Ten problem jest bardzo dobrze znany w Komisji Europejskiej, tylko w tym roku KE wszczęła 20 dochodzeń antydumpingowych, w większości chodzi o eksport z Chin, jest też kilka przypadków z Turcji, Rosji i... Kanady (tu chodziło o biodiesel). Najnowsze śledztwo, ogłoszone w czwartek 9 lipca, dotyczy importu kaczek pekińskich.