W środę, 8 lipca, prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował Hiszpanię podczas konferencji prasowej w Ankarze przed szczytem NATO w Turcji. Jego zdaniem, wkład tego kraju w sojusz obronny jest za mały.
– Hiszpania jest okropnym partnerem w NATO. Nie uczestniczą. Nie płacą. Nie chcę mieć nic wspólnego z Hiszpanią. Proszę odciąć cały handel z Hiszpanią, łącznie z wizytami – powiedział Donald Trump.
Czytaj więcej
Licytacja rządu i opozycji, kto mniej pomaga Kijowowi, de facto wyklucza udział naszego kraju w rokowaniach o warunkach zakończenia wojny na Wschod...
W konferencji prasowej w Ankarze uczestniczył również sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Amerykański prezydent w swojej przemowie zwrócił się bezpośrednio do niego, twierdząc, że „Hiszpania nie zgadza się na nic, a wy nie powinniście ich ciągnąć za sobą”.
Donald Trump zwrócił się następnie do swojego sekretarza skarbu, Scotta Bessenta, i oznajmił: „Nie chcę prowadzić z nimi żadnego handlu, jasne?”. Bessent odpowiedział na to: „Tak jest, panie prezydencie”.
– Zajmij się tym natychmiast. Nawet z nimi nie rozmawiaj. Są beznadziejni, to źli ludzie. Zarabiają na nas mnóstwo pieniędzy, a my dopilnujemy, żeby zarabiali znacznie mniej. Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego – dodał szef Białego Domu.
Komentarze amerykańskiego prezydenta wywołały natychmiastową reakcję na rynkach. Hiszpańskie papiery wartościowe, których wyprzedaż trwała już przed konferencją prasową w Ankarze, odnotowały kolejne spadki w reakcji na słowa Trumpa. Rentowność referencyjnych 10-letnich obligacji Hiszpanii wzrosła o 7 punktów bazowych do poziomu 3,5408 proc. Hiszpański indeks giełdowy IBEX 35 również zareagował spadkami – jego ostatnie notowania były niższe o ponad 1 proc.
Zaognia się spór prezydenta USA Donalda Trumpa z Hiszpanią o wkład w NATO
To kolejna odsłona sporu Donalda Trumpa z rządem w Madrycie dotyczącego jego wydatków na obronność. Hiszpania jest jedynym członkiem NATO, który w ubiegłym roku nie zobowiązał się do przeznaczania 5 proc. swojego PKB na obronność do 2035 roku. Prezydent USA wielokrotnie wyrażał frustrację wobec tej decyzji, skrytykował także odmowę przyznania przez Hiszpanię prawa do korzystania przez amerykańskie siły z jej przestrzeni powietrznej oraz baz wojskowych na potrzeby wojny z Iranem. Wtedy również ogłosił „odcięcie wszelkiego handlu” z tym krajem.
Stany Zjednoczone posiadają na terytorium Hiszpanii dwie kluczowe bazy wojskowe: bazę marynarki wojennej Naval Station Rota i bazę lotniczą Morón Air Base.