Reklama

Paweł Konzal: Jeden dobry dla Polski przedstawiciel UE na negocjacje Ukraina-Rosja

Przyszłe negocjacje Ukrainy z Rosją zapewne odbędą się przy udziale europejskim. Czy nie powinniśmy już dziś działać na rzecz korzystnego dla nas scenariusza – wybrania na przedstawiciela UE Fina lub Finki?
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i przewodnicząc

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Brukseli.

Foto: REUTERS/Laia Ros

Największe i najbardziej brzemienne w skutki negocjacje, które prowadziła w tym wieku Europa, dotyczyły brexitu. Jasne było, że to, czy negocjatorem będzie Francuz, czy np. Niemiec, będzie miało kluczowe znaczenie dla kształtu porozumienia. Pamiętam dzień 27 lipca 2016 r., gdy Michel Barnier został głównym negocjatorem Komisji Europejskiej ze Zjednoczonym Królestwem w sprawie wyjścia z UE. Jego wybór był czytelnym komunikatem, że od tego momentu priorytetem będzie interes Unii oraz wewnętrzna spójność Wspólnoty, nawet jeśli miałoby to się odbyć kosztem krótkotrwałych relacji z Wielką Brytanią. Po 10 latach widać, że nominacja ta była sukcesem. We wszystkich krajach, poza Polską, wsparcie dla wyjścia z Unii jest dziś znacząco mniejsze niż w 2016 r., a gospodarka w UE rozwinęła się w szybszym tempie niż w Wielkiej Brytanii.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama