Reklama

Muzyczni przyjaciele Andrzeja Wajdy. Reżyser starannie dobierał to, co będzie służyć obrazom

Mówił, że nie zna się na muzyce i że woli ciszę. Ale każdym swoim filmem Andrzej Wajda zadawał tym słowom kłam. Niewielu bowiem można wskazać reżyserów, u których muzyka tak silnie łączyła się z obrazami.
Wystawa prezentowana na konferencji „Andrzej Wajda 2026. Setna rocznica urodzin Mistrza”

Wystawa prezentowana na konferencji „Andrzej Wajda 2026. Setna rocznica urodzin Mistrza”

Foto: PAP/Albert Zawada

O tym, jakie znaczenie ma muzyka w jego filmach, świadczy choćby najsłynniejszy jej fragment – polonez z „Pana Tadeusza”. Ta kompozycja Wojciecha Kilara wiedzie dziś samodzielne życie i wielu maturzystów tańczących w jej rytm w czasie studniówki nie wie, że ma ona filmowy rodowód. Kilar napisał zaś tego poloneza, nim w 1999 r. rozpoczęły się zdjęcia do „Pana Tadeusza”, a nagranie przesłał Andrzejowi Wajdzie. – Zachwyciło mnie, że film jeszcze nie powstał, a już otrzymał duszę – opowiadał reżyser.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama