Sojusz Północnoatlantycki mierzy się z pięcioma „otwartymi frontami”, które zagrażają jego przyszłości; należą do nich m.in. napięcia na linii USA–Europa, zagrożenie ze strony Rosji i konflikt na Bliskim Wschodzie – skomentował w poniedziałek hiszpański dziennik „El Pais”. „NATO zastanawia się w jakim tempie może się zmienić, nie ulegając rozpadowi” – napisała gazeta.

Czytaj więcej

Erdoğan ostrzega Izrael. „Nie można storpedować porozumienia USA z Iranem”

Jakie zagrożenia stoją przed NATO? Pięć głównych wyzwań dla Sojuszu

„El Pais” wymienia pięć „otwartych frontów”, które – według dziennika – zagrażają przyszłości Sojuszu: wrogość prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Europy, zagrożenie ze strony Rosji, napięcia między sojusznikami, konflikt na Bliskim Wschodzie, a także zagrożenia dotyczące infrastruktury krytycznej i cyberbezpieczeństwa.

W kontekście napięć między sojusznikami hiszpański dziennik wspomniał nie tylko o nienajlepszych relacjach na linii USA–Europa, ale też o nieporozumieniach między europejskimi sojusznikami. Gazeta przypomniała niedawne spotkanie kanclerza Niemiec Friedricha Merza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim bez udziału innych ważnych krajów europejskich, takich jak Włochy czy Polska.

Czytaj więcej

„Pokażemy donacje dla Ukrainy od PiS”. Sikorski mówi o „geopolityce gówniarstwa”

„Zostało to dość źle odebrane w Rzymie i Warszawie. To naruszenie protokołu zapowiada, że w miarę jak Europa będzie zmuszona przejąć odpowiedzialność za własną obronę, będzie musiała również zdecydować, kto zasiądzie na czele stołu” – napisał hiszpański dziennik.

Przyszłość europejskiej obronności przed szczytem NATO w Ankarze

Według cytowanej przez „El Pais” Katji Bego, badaczki z brytyjskiego think tanku Chatham House, głębsza integracja w dziedzinie obronności na szczeblu europejskim jest nieunikniona, nawet pomimo wielu przeszkód politycznych i praktycznych.

„Są organizacje, które starzeją się powoli, a są też takie, których oblicze zmienia się na zawsze w ciągu zaledwie jednego roku. W wieku 77 lat NATO przechodzi zasadniczą transformację” – ocenił dziennik przed zbliżającym się szczytem Sojuszu w Ankarze, który odbędzie się we wtorek i środę.