W przededniu dużej reformy jaka czeka sędziów społecznych, Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie sposobu wyboru, składu i struktury organizacyjnej, trybu działania oraz szczegółowych zadań rady ławniczej. To doraźna zmiana, która ma umożliwić powstanie około stu rad ławniczych w sądach, w których w obecnej kadencji nie można wyłonić z powodu zbyt małej liczby ławników.
Problem dotyczy głównie sądów rejonowych, w których nie ma minimum ośmiu ławników potrzebnych do sformowania rady. Rozporządzenie obniża ten próg do minimum trzech, ale też obniża górny limit liczebności rady z 20 do 10.
– Chcemy ożywić działalność rad ławniczych i obniżenie minimalnej liczby członków pozwoli na osiągnięcie tego celu. Także zmniejszenie maksymalnej liczebności rady jest realizacją postulatów zgłaszanych przez samych ławników. Zbyt duża liczba członków powoduje, że czasem trudno jest spełnić wymóg quorum. Lepsza jest rada mniejsza, ale za to sprawnie funkcjonująca i realizująca zadania – mówi prof. Piotr Juchacz, przewodniczący Rady do spraw Ławników przy ministrze sprawiedliwości.
Tajne głosowania w sprawach osobowych
Drugą ważną zmianą jest wprowadzenie tajnych głosowań w sprawach osobowych (np. odwołania ławnika). Dziś tajność głosowania nie jest obligatoryjna. – Tajne głosowanie w sprawach osobowych jest demokratycznym standardem. Cieszy też przewidziany w projekcie rozporządzenia szereg zmian zmierzających do większej transparentności działań ławników – dodaje prof. Juchacz.
Przede wszystkim każda rada ławnicza obowiązkowo będzie musiała mieć zakładkę na stronie sądu. Dziś nie jest to normą. Mają tam być umieszczane protokoły z posiedzeń, uchwały rady , jak też – nowość – w postaci informacji rocznej. Ta ostatnia ma być też przekazywana w terminie do końca kwietnia następnego roku, prezesowi sądu oraz radnym gminy.
Czytaj więcej
Sędzia Zbigniew Kapiński, podobnie jak wcześniej Małgorzata Manowska, nie jest legalnym sędzią Sądu Najwyższego, a tym samym nie może być uznany z...
– To ważne dla transparentności działania rad ławniczych, które reprezentują ławników danego sądu, ale i obywateli danej wspólnoty lokalnej, którzy mają prawo wiedzieć, jak funkcjonują ławnicy – mówi przewodniczący Rady Ławników przy MS. Jak dodaje, bardzo ważną zmianą jest też nadanie radom adresu e-mail w domenie sądowej.
Do tej pory tylko 50 rad miało taki adres, w pozostałych przypadkach posługiwały się one prywatnymi adresami przewodniczących. Czasami ten adres był w rodzaju „Bogusia57”, co nie zawsze licowało z powagą sądu, nie mówiąc już o tym, że często informacje o adresie e-mail było bardzo trudno znaleźć. Teraz każdy będzie mógł w łatwy sposób ustalić adres danej rady, ponieważ wszystkie będą skonstruowane według jednego wzroca („rada.ławnicza@” i dalej rozszerzenie wspólne dla każdego sądu).
Bez mnożenia niepotrzebnych posiedzeń
– Zarówno sytuacje zbyt częstych spotkań niemających podstaw merytorycznych, jak i sytuacje ograniczania przez prezesów sądów możliwości organizowania spotkań rady ławniczej z podawaniem uzasadnienia ekonomicznego stanowią przykłady złych praktyk. Proponowana regulacja określająca maksymalną liczbę zwyczajnych posiedzeń rady ławniczej na sześć posiedzeń w roku ma obu tym sytuacjom zapobiegać – czytamy w uzasadnieniu. Będzie też istniała możliwość zwołania dodatkowego posiedzenia, ale tylko w szczególnych sytuacjach.
Etap legislacyjny: konsultacje
Czytaj więcej:
Zgłaszanie kandydatów na ławników ma charakter powtarzalny, a o funkcję tę może ubiegać się każdy mieszkaniec. Dlatego uchwała w sprawie ich wyboró...
Pro