Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki gospodarcze mogą wpłynąć na koszty produkcji i transportu, przekładając się na ceny detaliczne?
- Które grupy artykułów spożywczych są szczególnie wrażliwe na wzrost kosztów energii i logistyki?
- Jak eksperci oceniają bezpośredni i pośredni wpływ wahań cen ropy naftowej na inflację oraz ceny w sklepach?
- Jakie działania podejmują sieci handlowe, aby utrzymać atrakcyjność ofert dla klientów?
Jedynie zdaniem 14,3 proc. ankietowanych konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie nie wpłynie negatywnie na tegoroczne ceny świątecznych produktów w polskich sklepach – wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland, którego wyniki „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza. 12,7 proc. uczestników sondażu z kolei nie ma zdania na ten temat.
Czy wojna na Bliskim Wschodzie podniesie ceny na Wielkanoc?
– Takie przekonanie wynika przede wszystkim z obaw o destabilizację globalnych rynków surowców energetycznych oraz możliwe zakłócenia w handlu międzynarodowym, które zwykle prowadzą do wzrostu kosztów produkcji i transportu. W efekcie część tych kosztów może zostać przeniesiona na ceny detaliczne – mówi Robert Biegaj z Shopfully Poland. – Poza tym sezonowy wzrost cen przed świętami jest zjawiskiem typowym dla handlu detalicznego i wynika głównie ze zwiększonego popytu – dodaje.
Ekspert przypomina, że w okresach takich jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc sprzedaż wielu kategorii – zwłaszcza żywności, słodyczy czy produktów kupowanych na prezenty – wyraźnie rośnie. W takich sytuacjach ceny części produktów naturalnie idą w górę, jednak zwykle są to podwyżki umiarkowane, najczęściej około 2–5 proc.