Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpłynęły na zmniejszenie obrotów handlowych między Chinami a Rosją?
- Jakie konkretne sektory handlu ucierpiały najbardziej na skutek ograniczeń importowych i eksportowych między tymi krajami?
- Dlaczego Chiny, pomimo strategicznego partnerstwa, nie działają jako sojusznik Rosji?
Handel Chiny–Rosja, który zwiększył się gwałtownie o kilkadziesiąt proc. po agresji Putina na Ukrainę i odcięciu sankcjami Rosji od rynków zachodnich, w minionym roku zmniejszył się o 6,5 proc. rok do roku do 1,63 bln juanów (234 mld dolarów) – ustalił Reuters na podstawie chińskich danych celnych. Spadł zarówno chiński eksport towarów do Rosji (spadek o 3,4 proc. w ujęciu rocznym), jak i import (spadek o 9,9 proc.).
Czytaj więcej
To zupełnie nowa sytuacja w kraju, którego gospodarkę utrzymuje w pionie wydobycie i eksport surowców energetycznych. Rosja rozpoczęła drastyczne c...
Mniej ropy, paliw, węgla z Rosji do Chin
Szczegółowe statystyki celne (dane za 11 miesięcy) pokazują, że Pekin ograniczył import niemal wszystkich rodzajów rosyjskich surowców. W ujęciu monetarnym zakupy ropy spadły o 20 proc., produktów naftowych o 16-40 proc., gazu skroplonego o 1,8 proc., a węgla o 29 proc.
Chińczycy kupili blisko trzykrotnie mniej rosyjskich metali żelaznych, a import rosyjskiego drewna zmniejszył się o 8,7 proc. Zwiększyli nieznacznie import gazu rurociągowego oraz aluminium o 68 proc., miedzi o 67 proc., a niklu o 53 proc.
Czytaj więcej
Na morzach świata utknęło rekordowe 216 milionów baryłek rosyjskiej ropy. Od połowy grudnia co najmniej 12 tankowców załadowanych ropą Urals stoi z...
Według ekspertów Instytutu Gajdara chiński eksport do Rosji był dużo niższy przede wszystkim z powodu zmniejszenia eksportu samochodów. Wprowadzone przez Kreml wyższe opłaty recyklingowe i gwałtowny wzrost kosztów kredytów samochodowych, w połączeniu z ubożeniem rosyjskiego społeczeństwa, obcięły zakupy chińskich aut w Rosji o połowę w ujęciu rocznym. Eksport innego sprzętu z Chin, mającego zastąpić zachodnią technologię, również był niższy o 11 proc.
Kremlowi zależy na handlu z Chinami
Reuters przypomina, że handel z Chinami stał się kołem ratunkowym dla rosyjskiej gospodarki, która po napaści na pokojowego sąsiada znalazła się pod międzynarodowymi sankcjami. Obroty handlowe wzrosły o 30 proc. w 2022 r. i o tę samą wartość w 2023 r. W 2024 r. tempo wzrostu spadło do zaledwie 2 proc., a w 2025 r. poważnie tąpnęło.
Rosja nigdy nie była dla Chin znaczącym rynkiem. A w 2025 r. udział Rosji w chińskim eksporcie zmniejszył się z 3,2 proc. do 2,7 proc., czyli do poziomu Meksyku, który jest ponad pięciokrotnie niższy niż w USA.
Czytaj więcej
Urzędnicy Kremla dostali miesiąc na wymyślenie czegoś, z czym nie poradzili sobie przez lata. O co chodzi? O stworzenie w Rosji przemysłu metali zi...
Spadek rosyjsko-chińskiego handlu wzbudził już w minionym roku zaniepokojenie na Kremlu, informowały źródła Reutersa na Kremlu. Według nich podczas wizyty w Pekinie rosyjski dyktator zamierzał zwrócić się do Xi Jinpinga, aby nie ograniczał obrotów handlowych, od których rosyjska gospodarka jest krytycznie uzależniona. Chiny stały się po agresji na Ukrainę największym partnerem handlowym Rosji, odpowiadając za prawie połowę wszystkich importowanych towarów i około 27 proc. rosyjskiego eksportu.
Pekin nie jest sojusznikiem Putina
Jednak pomimo zapewnień o bezgranicznym partnerstwie strategicznym, Pekin nie zachowuje się jak sojusznik. Źródło Reutersa na Kremlu narzekało wcześniej: „Czasami nas zawodzą i wstrzymują płatności, czasami czerpią z nas zyski, a czasami po prostu nas okradają”.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział nałożenie 25-procentowego karnego cła na wszystkie kraje prowadzące handel z Iranem. Może to prowadzić do z...
Chińczycy bezlitośnie wykorzystują rosnącą izolację Rosji na globalnych rynkach. Same zniżki na ropę naftową przyniosły Chinom „korzyści ekonomiczne” w wysokości 20 mld dolarów – powiedział w listopadzie prezes Rosnieftu Igor Sieczin. Rosyjski gaz jest sprzedawany Chinom po cenach o 40 proc. niższych aniżeli Gazprom ściąga ze swoich ostatnich klientów i sojuszników w Europie – Węgier, Słowacji, Turcji. Chiny dotąd nie zgodziły się na podpisanie umowy na drugi gazociąg Siła Syberii. Trzymają też w szachu inne rosyjskie projekty inwestycyjne.
Elina Rybakowa z Peterson Institute for International Economics podkreśla, że stosunki rosyjsko-chińskie uległy w ostatnich dekadach upokarzającemu dla Kremla pogorszeniu: Moskwa jest skazana na rolę „młodszego partnera” i chociaż w latach 2000. sprzedawała Chinom towary o wysokiej wartości dodanej, teraz sprzedaje tylko surowce.