Bułgarski parlament zgodził się na zniesienie zakazu importu zboża z Ukrainy po 15 września, informuje Radio Bułgaria. Za ponownym wpuszczeniem zboża głosowało 124 posłów, przeciwko było 69, a 8 wstrzymało się od głosu.
- Ukraińskie zboże jest w całej Europie, to co musimy zrobić, to zapewnić korytarz tranzytowy - powiedział poseł Iskren Mitev z partii Kontynuujemy Zmiany. Jego zdaniem obecny zakaz i tak nie działa.
Czytaj więcej
Pogróżki polityków szybko eskalują: premier Ukrainy mówi o skardze do WTO, a polski minister rolnictwa – o możliwości zablokowania członkostwa Ukra...
Według szefa resortu rolnictwa, na podstawie wskaźników makroekonomicznych można uznać, że Bułgaria nie musi mieć obaw co do zniesienia zakazu importu ukraińskiego zboża. Zdaniem ministra Iskrena Miteva, rząd jest w stanie wspierać bułgarskich rolników i wzmocni kontrolę nad herbicydami, pestycydami i metalami ciężkimi w imporcie z Ukrainy.
Z decyzją parlamentu mocno nie zgadzają się producenci zbóż, rolnicy zapowiadają protesty.
Decyzja bułgarskiego parlamentu sprawia, że Polska jest na tym polu coraz bardziej osamotniona. Z zakazu zrezygnowała już Rumunia, która chce zwiększyć tranzyt ukraińskiego zboża do 4 mln ton miesięcznie, teraz swoją zgodę na handel przypieczętowała Bułgaria. Na scenie pozostają jeszcze tylko Słowacja i Węgry. W tych krajach jednak nie będzie w najbliższym czasie wyborów, więc decyzje polityków mogą być bardziej wyważone.