Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego inwestorzy, w tym twórcy globalnych firm, grożą wycofaniem kluczowego projektu dla UE.
- Jakie działania protekcjonistyczne państw członkowskich osłabiają potencjał paneuropejskiej spółki.
- Które z sześciu kluczowych postulatów autorów projektu nie podlegają dalszym negocjacjom.
- W jaki sposób EU Inc. ma wzmocnić konkurencyjność Europy i stać się alternatywą dla Delaware.
Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, inicjatorzy przełomowego dla konkurencyjności Europy projektu EU Inc. rozważają wycofanie poparcia dla inicjatywy, jeśli nie zyska ona realnego poparcia w obecnym kształcie. Przed rozwadnianiem mocy spółki EU Inc. ostrzegali już we wrześniu znani przedsiębiorcy, w tym szefowie i założyciele Revoluta, Spotify, Wolta, Too Good To Go, a także firm z polskimi korzeniami, jak Iceye czy ElevenLabs. W liście otwartym ostrzegali, że osłabiony EU Inc. będzie bezużyteczny.
Parlament Europejski debatuje nad EU Inc.
We wtorek i środę, 13 i 14 października 2026 r., w Parlamencie Europejskim trwały negocjacje nad projektem, do którego kraje członkowskie dorzucają wciąż swoje poprawki, finalnie mocno osłabiające potencjał europejskiej spółki. Pojawia się wiele barier, jak np. kwestia praw pracowniczych. Niemcy upierają się, by pracownicy mieli wpływ na zarządzanie spółką, Polska zaś ma być np. przeciwna centralnej rejestracji spółki (podobnie jak Francja), a także ulgom podatkowym. Zwróciliśmy się z pytaniem o stanowisko Polski do Ministerstwa Finansów, które przesłało pytania do resortu sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Inwestorzy znanych europejskich spółek zmobilizowali się do obrony EU Inc. Szefowie i założyciele Revoluta, Spotify, Wolta, Too Good To Go, a także...
Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia, że Polska popiera cel inicjatywy EU Inc. – Jednocześnie domagamy się jednak zachowania roli krajowych rejestrów handlowych i rezygnacji z ich zastępowania centralnym rejestrem handlowym dla EU Inc. Domagamy się też skoncentrowania w EU Inc. na kwestiach prawa spółek oraz wyłączenia zagadnień postępowania upadłościowego i podatków – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania. Polska chce też rozgraniczenia kwestii regulowanych bezpośrednio rozporządzeniem, statutem spółki oraz prawem krajowym.
Projekt EU Inc. zainicjowała grupa europejskich przedsiębiorców. Zyskał on poparcie 24 tys. inwestorów, następnie został przekazany do Komisji Europejskiej. Niestety, mimo poparcia Brukseli, flagowy projekt wspierający konkurencyjność UE dla inwestycji, który miał dawać identyczne warunki działania na 27 rynkach i błyskawiczny czas zakładania biznesu – jest coraz bardziej osłabiany przez interwencje krajów członkowskich w Radzie Europejskiej.
– Mamy sześć kluczowych aspektów, które są dla nas krytycznie ważne. Jesteśmy gotowi wycofać nasze poparcie dla projektu EU Inc., jeśli te sześć kluczowych kwestii zostanie rozwodnionych lub usuniętych z ostatecznej regulacji – mówi Iwona Biernat, zarządca ds. operacyjnych w funduszu inwestycyjnym Projekt Europe.
Czytaj więcej:
–Istnieje realny apetyt na stworzenie właśnie takiej spółki. Europejskie spółki mają ogromne trudności w skalowaniu i pozyskiwaniu kapitału prywatn...
Pro
Chodzi o centralny rejestr, swobodny wybór siedziby rejestrowej, EU-ESO (EU Inc Employee Stock Option, czyli zharmonizowany system opcji na akcje dla pracowników), udział pracowników (krajowe prawa do współdecydowania powinny być chronione bez tworzenia transgranicznej złożoności w miarę rozwoju przedsiębiorstw), umożliwienie działania w formie EU Inc. dla wszystkich firm, nie tylko skrajnie innowacyjnych oraz jasne zasady działania w sytuacji niewypłacalności.
– Kluczowy jest centralny rejestr – będzie o wiele taniej wprowadzić jeden centralny rejestr niż 27, a kraje członkowskie proszą, by proces implementacji projektu trwał 27 miesięcy, bo chcą to kontrolować. A my żyjemy w czasie rewolucji AI, kiedy dzieje się tak dużo i tak szybko – mówi Iwona Biernat.
Czytaj więcej
Wspólny rynek miał być motorem wzrostu i przewagi nad USA czy Chinami. Tymczasem – jak wylicza Europejski Bank Centralny – bariery w handlu usługam...
Zauważa, że nawet jeśli będzie jedna regulacja, to i tak każdy kraj ma swój obyczaj i jego sądy interpretują zapisy w inny sposób. Rozwiązywanie spornych sytuacji będzie więc zależeć głównie od tego, jak będą interpretowane sprawy w sądach.
Sens tego, co znaczy „innowacyjny”, zmienia się co dwa lata
Ważny jest też dostęp dla wszystkich firm, a nie tylko innowacyjnych, np. z sektora „deep tech”, bo – jak tłumaczą – ich definicja może się zmieniać co dwa lata.
Zdaniem inicjatorów projektu, EU Inc. to jedna z pięciu najważniejszych regulacji, która powstała od II wojny światowej w Europie. – EU Inc. ma potencjał, by stać się jedną z najważniejszych reform europejskiego rynku wewnętrznego od dekad. Wpisuje się również w rekomendacje Mario Draghiego dotyczące poprawy konkurencyjności Europy. Ta paneuropejska spółka miała pomóc stworzyć prawdziwie jednolity rynek dla europejskich firm, otworzyć im dostęp do rynku 450 milionów konsumentów, talentu i odblokować kapitał, który dziś pozostaje zamknięty w silosach – tłumaczy Biernat.
Czytaj więcej
– Jesteśmy największym jednolitym rynkiem, ale jeszcze nie prawdziwym jednolitym rynkiem. Pracujemy nad Unią rynku kapitałowego, nad Unią oszczędno...
Jeszcze w czerwcu komisarz ds. start-upów, badań i innowacji Ekaterina Zahariewa mówiła w wywiadzie dla „Rz”, że EU Inc. wejdzie w życie do końca roku. Tymczasem większe są dziś szanse, że do końca roku projekt straci poparcie swoich inicjatorów, którzy tracą cierpliwość. – Komisja ma nadzieję, że projekt EU Inc. wejdzie do końca roku. Ale to nie zależy w całości od Komisji Europejskiej. My już zaproponowaliśmy przepisy, a teraz Rada i Parlament powinny je rozpatrzyć i zatwierdzić – zapowiadała komisarz Zahariewa.