Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak zmienia się udział Rosjan w Światowym Forum Ekonomicznym?
- Jaka jest rola Polski na tegorocznym forum w Davos?
- Co planują liderzy w obliczu globalnych zagrożeń gospodarczych i politycznych?
- Jakie są nowe kierunki i inicjatywy zaplanowane podczas forum?
Tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne rozpocznie się w najbliższy poniedziałek, 19 stycznia i potrwa 5 dni. Po raz pierwszy nie będzie mu przewodniczył Klaus Schwab, który WEF wymyślił, ale ustąpił ze stanowiska w kwietniu 2025. Na stanowisku przewodniczącego i dyrektora generalnego zastąpił go Børge Brende, były minister spraw zagranicznych Norwegii, który zapowiadając tegoroczne wydarzenie powiedział: — Dialog nie jest luksusem, jest konieczny. Wiadomo również, że chce zerwać z opinią, że WEF to „szczyt bogaczy”.
Czytaj więcej
Aż 72 proc. głównych ekonomistów ankietowanych przez Światowe Forum Ekonomiczne spodziewa się osł...
Nie będzie w Davos Rosjan, którzy po raz ostatni pojawili się tam w 2022 r. tuż przed inwazją na Ukrainę. W tym roku jednak publicznie narzekają na brak zaproszeń. „Rosyjska delegacja nie weźmie udziału w 56. dorocznej sesji WEF, która odbędzie się, jak zwykle w Davos. Ambasada Federacji Rosyjskiej nie otrzymała zaproszeń na to wydarzenie od organizatorów” — poinformowała TASS. Zresztą Rosjanie mieliby duży problem z przyjazdem do Szwajcarii, ponieważ na większość oficjeli z tego kraju nałożone są sankcje i nie mogą swobodnie podróżować po świecie.
Długa lista obecności
Wiadomo natomiast, że wśród 3 tysięcy uczestników tegorocznej edycji WEF znajdą się 64 głowy państw i rządów; pojawią się w Davos prezydent USA z najważniejszymi członkami swojej administracji i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który ma nadzieję na podpisanie z Amerykanami wartej 800 mln dol. umowy o odbudowie kraju. Przyjazd Amerykanów sponsorowany jest przez wielkie firmy z USA, a wśród nich są Microsoft i McKinsey, które wyłożyły na ten cel po milionie dolarów.