Reklama

„The Economist”: Polska jest sercem Europy. Przez Nawrockiego może stracić wpływy

„Gdyby Karol Nawrocki wygrał drugą turę wyborów prezydenckich, ucierpiałaby zarówno Polska, jak i Europa. Europa straciłaby źródło dynamizmu, a Polska ryzykowałaby utratę miejsca w sercu Europy, na które tak ciężko pracowała, by je zdobyć” – ocenił w najnowszej analizie „The Economist”.

Aktualizacja: 23.05.2025 08:56 Publikacja: 22.05.2025 21:21

Kandydaci w wyborach prezydenta: Rafał Trzaskowski (L) i Karol Nawrocki (P)

Kandydaci w wyborach prezydenta: Rafał Trzaskowski (L) i Karol Nawrocki (P)

Foto: PAP/Leszek Szymański i Paweł Supernak

„The Economist” na wstępie swojej analizy przypomniał o burzliwej historii naszego kraju. Jak wskazał, Polska „dwukrotnie zniknęła z mapy, pochłonięta przez swoich drapieżnych sąsiadów”, a „po tym, jak wyłoniła się z drugiej wojny światowej jako sowiecki satelita, znosiła dziesięciolecia opresji”. Brytyjski tygodnik zwrócił jednak uwagę na dynamiczny rozwój Polski w ostatnich dekadach, dzięki któremu staliśmy się sercem Europy.

Zdaniem „The Economist”, Polska przekształciła się w „najbardziej niedocenianą potęgę militarną i gospodarczą Europy”, z armią większą od tych, jakimi poszczycić się mogą Wielka Brytania, Francja czy Niemcy. Tygodnik wskazał, że błyskawicznie ścigamy też Japonię pod względem siły nabywczej – a właściwie, jak podał MFW w kwietniu 2025 roku, już przegoniliśmy w tym względzie Kraj Kwitnącej Wiśni.

Tygodnik podkreślił jednak, że Polska stoi obecnie przed ryzykiem zaprzepaszczenia swoich wpływów w Europie, a druga tura wyborów prezydenckich, wyznaczona na 1 czerwca, może okazać się kluczowa dla naszej przyszłości.

„The Economist” o wyborach prezydenckich w Polsce. „Karol Nawrocki żywi się konfliktem z UE”

Polityczno-ekonomiczny tygodnik przyjrzał się temu, w jakich kierunkach może podążyć Polska w przypadku wygranej danego kandydata w wyborach prezydenckich. Jak ocenił, wizja Karola Nawrockiego wspieranego przez Prawo i Sprawiedliwość „to rodzaj prawicowego nacjonalizmu, który żywi się konfliktem z sąsiadami Polski i Unią Europejską”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sondaż przed drugą turą wyborów prezydenckich. Teraz Trzaskowski goni Nawrockiego

Partię Rafała Trzaskowskiego, Platformę Obywatelską, „The Economist” określił z kolei jako centrową, która „głosi, że w niebezpiecznym świecie Polska potrzebuje Europy, aby wzmocnić swoje atuty, tak jak Europa potrzebuje Polski jako źródła bezpieczeństwa i dynamizmu gospodarczego”. Podkreślono przy tym, jak wiele nasz kraj osiągnął dzięki integracji europejskiej – odkąd Polska wstąpiła do UE, nigdy nie doświadczyła recesji, poza krótkim okresem w czasie pandemii, a od 1995 roku dochód na osobę wzrósł ponad trzykrotnie. Rodzimy przemysł znacząco korzysta także na bliskości do Niemiec.

„The Economist”: Dzięki Rafałowi Trzaskowskiemu wpływy Polski wzrosłyby jeszcze bardziej

Tygodnik wskazał, że dzięki wyczuleniu na zagrożenie ze strony Władimira Putina, Polska wzmocniła bezpieczeństwo i dysponuje dziś największą armią w Europie po Rosji, Ukrainie i Turcji, a trzecią co do wielkości w NATO. To przełożyło się na wpływy naszego kraju. „The Economist” określił znamiennym fakt, że premier Donald Tusk, udał się na początku maja do Kijowa wraz ze swoimi trzema odpowiednikami – z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec – aby podkreślić, że Europa jest gotowa wspierać Ukrainę, nawet gdy zaangażowanie USA osłabło.

Tygodnik ocenił jednocześnie, że biorąc pod uwagę osiągnięcia rządów PiS, a także mniej znaczącą rolę prezydenta niż premiera, „można by wywnioskować, że Polska mogłaby kontynuować swój renesans z każdym z kandydatów w czerwcowej drugiej turze wyborów”. Zdaniem gazety, byłby to jednak błąd, ponieważ „Nawrocki wykorzysta swoje uprawnienia do blokowania agendy Tuska, aby utorować drogę PiS do zwycięstwa w następnych wyborach parlamentarnych”, i byłby zależny od poparcia skrajnie prawicowych partii, które wykorzystują rosnące nastroje antyukraińskie.

Czytaj więcej

Donald Tusk o II turze wyborów prezydenckich: To jest wybór między wojną i pokojem

„The Economist” podkreślił tymczasem, że premier Tusk jest „zaangażowanym Europejczykiem”, jako że pełnił funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, a pod jego rządami Polska współpracowała z innymi krajami europejskimi w dziedzinie bezpieczeństwa, dyplomacji i obronności. „Gdyby Polacy w wyborach prezydenckich zagłosowali na Rafała Trzaskowskiego, sojusznika Tuska i prezydenta Warszawy, współpraca z UE byłaby łatwiejsza, a wpływy Polski wzrosłyby jeszcze bardziej” – napisał tygodnik.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Donald Tusk w Kijowie: W Ukrainie przebiega światowy front w walce dobra ze złem

Na zakończenie analizy przypomniano najnowsze sondaże, wedle których szanse obu kandydatów są bardzo wyrównane. „Gdyby Nawrocki wygrał drugą turę, ucierpiałaby zarówno Polska, jak i Europa. Europa straciłaby źródło dynamizmu, a Polska ryzykowałaby utratę miejsca w sercu Europy, na które tak ciężko pracowała, by je zdobyć” – zaznaczył tygodnik. I zwrócił się do Polaków: „Nie zaprzepaśćcie tego”.

Gospodarka
Nowe zagrożenia gospodarcze na mapie Europy. Globalizacja w gorzkim wydaniu
Gospodarka
Chiny i USA uderzają w niemiecki eksport
Gospodarka
Miliarderzy bogacą się rekordowo. Oxfam ostrzega przed skutkami dla demokracji
Gospodarka
Pracodawcy RP rozdali Wektory za 2025 r. „To nagroda dla bohaterów gospodarki”
Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama