Przywódca „Solidarności” zapowiadał w 1980 roku, że utworzenie Niezależnych Związków Zawodowych zapoczątkuje reformy, które spowodują, że „Polska stanie się drugą Japonią”. Zapowiedź Wałęsy właśnie się spełniła? Sprawa jest nieco bardziej złożona. Przede wszystkim przed blisko pięcioma dekadami Japonia była symbolem nowoczesności i sukcesu gospodarczego. Dziś tak już nie jest. Kraj od lat cierpi na niezwykle anemiczny wzrost gospodarczy. Jest zadłużony po uszy, a jego społeczeństwo należy do najstarszych na świecie. Gdy idzie o wielkość gospodarki Japonia niedawno spadła też na czwarte miejsca dając się wyprzedzić Niemcom, w których mieszka 40 mln osób mniej.