Tomasz Gajderowicz, Instytutu Badań Edukacyjnych: Erasmus pomógł zrobić z nas euroentuzjastów

Myślę, że uczestnictwo w Erasmusie pomogło zrobić z nas euroentuzjastów – mówi Tomasz Gajderowicz, zastępca dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych

Publikacja: 30.04.2024 04:30

Tomasz Gajderowicz, zastępca dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych

Tomasz Gajderowicz, zastępca dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych

Foto: materiały prasowe

Wprowadzony już w latach 80. XX wieku program wymiany uniwersyteckiej Erasmus jest uważany w Unii za jeden z  najważniejszych i największych sukcesów integracji europejskiej. Skorzystały niego miliony młodych ludzi w Europie, w tym ponad 266 tys. polskich studentów. Czy możemy podsumować korzyści z Erasmusa?

Trudno jest o przyczynowo-skutkową analizę tego, co dał Erasmus. W danych widzimy na przykład, że osoby, które wyjechały na Erasmusa, osiągają wyższe wynagrodzenia i mają wyższą zatrudnialność. Wiemy też, że uczestnicy programu są z niego zwykle zadowoleni. Siedmiu na dziesięciu respondentów (73 proc.) wskazało, że uczestnictwo w programie Erasmus+ pomogło im w zdobyciu pierwszej stałej pracy (FRSE, 2022)*. Doświadczenie zdobyte w ramach mobilności jest przez większość badanych absolwentów uznawane za czynnik podnoszący ich szanse na rynku pracy.

To chyba świetny dowód na pożytek z programu?

Nie do końca, bo zaraz pojawia się pytanie; czy te osoby dlatego tak dobrze sobie radzą na rynku pracy, że wyjechały na Erasmusa, czy może po prostu do tego programu zgłaszają się osoby bardziej ogarnięte i przedsiębiorcze – o wyższym kapitale ludzkim. Pytanie więc, czy i w jakim stopniu ich sukces był efektem Erasmusa? W przeszłości było kilka badań, które próbowały odpowiedzieć na to pytanie, kontrolując inne cechy respondentów i różnymi metodami starając się wyizolować ten efekt. No i tutaj wyniki są mocno mieszane. Pomijając twarde efekty dla zatrudnienia, należy zwrócić uwagę na kluczową rolę tego programu dla integracji Polski z Unią Europejską w obszarze tożsamości, w obszarze tego, jak bardzo czujemy się częścią Europy. W tym sensie młodzi Polacy i ich doświadczenia europejskie zaowocowały silnym poczuciem tożsamości z Europą i Unią Europejską. Co prawda nie możemy tych danych bezpośrednio powiązać z programem Erasmus, ale bardzo ciekawe wyniki pokazało badanie ICCS przeprowadzone w Polsce przez IBE w 2022 r., które dotyczyło postaw obywatelskich młodzieży w różnych krajach Unii.

Czytaj więcej

Lepsza codzienność: Polacy uważają, że UE zmienia ich życie osobiste

Przeważająca część młodych Polaków czuje się dzisiaj Europejczykami, a ich tożsamość europejska jest bardzo blisko związana w ogóle z patriotyzmem i tożsamością polską, narodową. I też bardzo ciekawie wychodzą wyniki w obszarze zaufania młodych Polaków do instytucji. Jako ciekawostkę powiem, że większość Polaków ufa Komisji Europejskiej, Parlamentowi Europejskiemu, podczas gdy tylko 27 proc. badanych w 2022 r. uczniów ufało całkowicie albo częściowo polskiemu rządowi i był to najniższy wynik w Europie przy 51-proc. średniej unijnej.

Na nastroje ósmoklasistów na pewno wpłynęły opinie w ich rodzinach, a rodzice części z nich mogą mieć za sobą udział w Erasmusie, ale chyba trudno przypisać mu duży wpływ na europejską tożsamość dzieci?

W ogólnych badaniach ankietowych uzyskujemy podobne wyniki. Jak już natomiast wspominałem, trudno jest o taką stricte ewaluację programu Erasmus, bo po pierwsze, na poziomie indywidualnym nie wiemy do końca, czy Erasmus był tym, co pomogło ludziom później na rynku pracy albo w innych obszarach, czy bardziej po prostu osoby o pewnych cechach chętniej na Erasmusa wjeżdżały. Pojawia się tu typowy problem selekcji. Były prace naukowe, które próbowały to zjawisko oddzielić. Polskie badania ekonometryczne, które prowadziliśmy, wiążą sukces uczestników Erasmusa na rynku pracy raczej z selekcją niż efektami samego programu.

Ciekawe, czy można by pokazać wpływ Erasmusa na współpracę firm z Unii Europejskiej? Studenci, którzy poznają się w ramach Erasmusa, niekiedy trafiają potem do podobnych branż. Jest więc szansa, że spotkają w życiu zawodowym koleżanki i kolegów z programu?

Przydałoby się takie podsumowanie wpływu Erasmusa na integrację gospodarczą Unii. Proszę jednak zauważyć, że niezwykle trudno jest w tym temacie wskazać twarde dowody, które mogłyby przesądzić o tym, że właśnie ten program i ten wyjazd przyczynił się do późniejszej współpracy i sukcesu. Zgadzam się na poziomie teoretycznym, że taki wpływ jest prawdopodobny, natomiast nie można tego stwierdzić, nie mając twardych badań.

Czytaj więcej

Trampolina do sukcesu: członkostwo w UE jest motorem rozwoju gospodarki

Mamy kilka badań deklaratywnych pokazujących poczucie wpływu dla różnych kierunków studiów. W badaniu przeprowadzonym przez FRSE zdaniem większości badanych (około trzech czwartych), którzy ukończyli kierunki techniczne, ekonomiczne i społeczne lub prawne, zrealizowanie mobilności edukacyjnej pomogło im w uzyskaniu pierwszej pracy. Rzadziej wskazywali na to absolwenci kierunków filologicznych, matematycznych, informatycznych lub przyrodniczych oraz humanistycznych. Najniższy wpływ udziału w programie Erasmus+ na początek swojej kariery zawodowej widzieli absolwenci studiów medycznych.

A mamy może badanie wpływu umiędzynarodowienia – tego, jak pobyt w innym kraju, o nieco innej, choć europejskiej kulturze, wpływa na młodych ludzi, ich pracę, wybory zawodowe?

Dużo ciekawych wniosków dostarczą nam niebawem wyniki badania PIAAC prowadzonego przez IBE w ramach OECD, które pozwala ocenić umiejętności dorosłych osób, postawy w różnych obszarach, a także ich sukces na rynku pracy. W tym badaniu IBE dodało w polskiej ankiecie pytanie dotyczące mobilności. PIAAC to unikalne badanie, w którym mamy nie tylko deklaracje osób dorosłych, ale też wyniki testów kognitywnych. Jego pierwsza edycja była już zrealizowana parę lat temu, więc te dane są mocno nieaktualne, a obecna edycja będzie dostępna w ciągu paru miesięcy. Na wyniki trzeba więc chwilę zaczekać, ale dzięki PIAAC będziemy mogli zobaczyć, jaki jest poziom kapitału ludzkiego w całym społeczeństwie, a nie tylko w szkole, oraz jak doświadczenie mobilności przełoży się na sukces na rynku pracy dla różnych poziomów kapitału ludzkiego.

Czy Erasmus wpłynął też na jakość kształcenia na polskich uczelniach?

Sam się temu przyglądam jako pracownik naukowy i uważam, że Erasmus w dużym stopniu umiędzynarodowił, otworzył nasze środowisko. Popularność tego programu była i jest nieprawdopodobna i chociaż nie mamy na to twardych danych, to myślę, że uczestnictwo w Erasmusie pomogło zrobić z nas euroentuzjastów. Co do wpływu programu na jakość polskich uczelni to bardzo trudno byłoby przeprowadzić takie badania, tym bardziej że nie mamy świata równoległego, w którym Erasmusa by nie było. Jednocześnie umiędzynarodowienie naszych uczelni następowało w bardzo różnych obszarach, nie tylko w obszarze wymiany studentów. W dodatku mieliśmy w edukacji na poziomie wyższym w ostatnich 20 latach tyle zmian, że z ich wpływu ciężko byłoby wyłuskać akurat program Erasmus. Podstawowym problemem jest trudność w pomiarze poziomu kompetencji absolwentów uczelni, bo nie ma wystandaryzowanych testów, które by je badały. Badawczo jesteśmy w stanie porównać uczniów do końca szkoły. Później, gdy edukacja rozbija się na szereg kierunkowych ścieżek, jest to znacznie trudniejsze.

*Badanie Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji (Narodowej Agencji Programu Erasmus+)

Gospodarka
Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca KE: Facebook i TikTok nie śledzą ryzyka zakłóceń wyborów w UE
Gospodarka
Śmierć Ebrahima Raisiego coś zmieni?
Gospodarka
Nowa forma pomocy Ukrainie. To pomysł G7
Gospodarka
Hołownia: Zmieniłem zdanie, popieram CPK. Za to "nie" dla Kredytu "Na start"
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Gospodarka
Ukraina kupi broń za rosyjskie pieniądze. Bruksela odmraża aktywa Banku Rosji
Materiał Promocyjny
Unia Europejska wspiera rozwój nowoczesnych sieci dystrybucji energii w Polsce Wschodniej