– Razem z partnerami z G7 zamierzamy zmobilizować do 2027 r. 600 mld dol. na globalne projekty infrastrukturalne – stwierdził Biden. Ta inicjatywa będzie nosiła nazwę Partnerstwa na rzecz Globalnej Infrastruktury oraz Inwestycji (PGII). Ma ona oferować krajom Trzeciego Świata modele rozwoju infrastuktury alternatywne wobec chińskiego, oskarżanego o wpędzanie gospodarek w pułapki zadłużeniowe. USA mają przekazać na PGII 200 mld dol., z czego część w partnerstwie z sektorem prywatnym.

Przywódcy państw G7 rozmawiali również o wojnie w Ukrainie i sankcjach wymierzonych w Rosję. Omawiano m.in. wprowadzenie cen maksymalnych na rosyjską ropę i gaz. Do zamknięcia tego wydania „Rzeczpospolitej” nie były jeszcze znane ustalenia w tej sprawie: ani jaki będzie poziom tych cen maksymalnych, ani od kiedy zaczną one obowiązywać. Anonimowy amerykański oficjel mówił jednak agencji AFP o bliskim porozumieniu w tej sprawie.

Za wprowadzeniem minimalnej ceny na rosyjską ropę i gaz mocno opowiadał się Mario Draghi, premier Włoch. Zdołał przekonać do tej idei m.in. francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona. Zwolenniczką wprowadzenia takich ograniczeń jest również Janet Yellen, amerykańska sekretarz skarbu.

Czytaj więcej

Rosyjska stacja arktyczna pod sankcjami. Koszt budowy „Śnieżynki” rośnie

– Wprowadzenie limitu cen na paliwa kopalne importowane z Rosji miałoby cel geopolityczny, a także gospodarczy i społeczny. Potrzebujemy zmniejszyć nasze finansowanie Rosji. Potrzebujemy również wyeliminować jedną z głównych przyczyn inflacji – powiedział Mario Draghi. – Musimy uniknąć błędów, które popełniliśmy po kryzysie z 2008 r. Kryzys energetyczny nie może doprowadzić do powrotu populizmu. Musimy ograniczyć skutki rosnących cen energii, zrekompensować koszty rodzinom i spółkom przeżywającym trudności, a także opodatkować spółki, które ciągną z tego nadzwyczajne zyski – dodał premier Włoch.

W praktyce maksymalną cenę na rosyjskich rynkach egzekwowano by za pomocą nacisku na firmy ubezpieczające morskie transporty ropy. Mogłyby zostać one oskarżane o łamanie sankcji, gdyby ubezpieczały transporty rosyjskiej ropy sprzedawanej po cenie wyższej od limitu wyznaczonego przez państwa G7. 95 proc. globalnych ubezpieczeń tankowców jest aranżowanych poprzez londyńską organizację International Group of Protection and Indemnity Clubs, która powinna dostosować się do sankcji.

Natomiast cen gazu nieprzekraczających maksimum będą mogli się domagać ich europejscy odbiorcy (o ile Rosja nie wstrzyma dostaw)

W niedzielę USA, Kanada, Wielka Brytania ogłosiły, że wstrzymają import złota z Rosji. Prezydent Biden zapowiedział, że do tych sankcji przyłączą się też Niemcy, Francja i Włochy. Rosyjski eksport złota był wart w  2021 roku 15,4 mld dol.