To będzie gorący piątek na GPW. Wszystko dlatego, że nakładają się na siebie trzy ważne wydarzenia: awans Polski do grona rynków rozwiniętych według metodologii FTSE Russell, awans największych ośmiu spółek z GPW do indeksu Stoxx Europe 600, a także wygasanie wrześniowej serii kontraktów terminowych. Wszystko więc wskazuje na to, że w piątek padnie rekord obrotów na rynku akcji.
W domach maklerskich panuje pełna mobilizacja. W związku ze zbliżającymi się wydarzeniami część brokerów zmuszona była zrezygnować nawet z zaplanowanych wcześniej urlopów. Wszyscy spodziewają się bowiem bardzo dużego ruchu na GPW, szczególnie w ostatnich fragmentach piątkowej sesji i na fixingu. Rekord, który padł 12 maja 2010 r., kiedy to przy okazji debiutu PZU na GPW obroty wyniosły 3,35 mld zł, jest poważnie zagrożony.