FTSE 100, czyli główny indeks giełdy londyńskiej, zaczął piątkową sesję od zwyżki o 0,4 proc. Rynek akcji przyjął więc z umiarkowanym optymizmem wynik brytyjskich wyborów parlamentarnych. Do umiarkowanych zwyżek doszło również na innych giełdach zachodnioeuropejskich.
Za 1 funta płacono w piątek rano 1,18 euro, czyli tyle, co w czwartek wieczorem, 2 eurocenty więcej niż na początku tygodnia i o 2,2 proc. więcej niż na początku roku. Dosyć stabilne były również notowania brytyjskiej waluty wobec dolara. Za 1 funta można było w piątek rano kupić 1,277 dol. Kurs niewiele się więc zmienił w porównaniu z czwartkiem. Od początku tygodnia funt zyskał 1 proc. wobec dolara, a od początku roku umocnił się wobec niego o 0,1 proc. Rentowność brytyjskich obligacji dziesięcioletnich lekko natomiast spadała na początku piątkowej sesji. Wynosiła wówczas 4,21 proc., podczas gdy w poniedziałek przekraczała 4,32 proc., a na początku roku była w okolicach 3,75 proc.