86 transakcji zawarto w Polsce w pierwszym kwartale 2022 r. To o dziesięć więcej niż w analogicznym okresie 2021 r. – wynika z najnowszego raportu Fordaty i Navigator Capital, który „Rzeczpospolita” opisuje jako pierwsza.

Technologie wiodą prym

Pierwszy kwartał wiązał się z dużymi fluktuacjami cenowymi wynikającymi z rosyjskiej agresji na Ukrainę.

– Wzrost cen surowców mocno wzmocnił już i tak pędzące procesy inflacyjne. Co za tym idzie – sporo planowanych transakcji zostało odłożonych w czasie, z nadzieją na szybką stabilizację polityczną w regionie CEE – komentuje Marcin Rajewicz, menedżer z Fordaty. Dodaje, że wśród transakcji, zgodnie z utrzymującym się od dłuższego czasu trendem, najwięcej przejęć możemy zaobserwować wśród przedstawicieli rynku TMT (technologie, media, telekomunikacja). Wszystko wskazuje, że taka tendencja utrzyma się jeszcze przez długi czas. W I kwartale 2022 r. na sektor TMT przypadły 24 transakcje, czyli 27,9 proc. wszystkich.

– Warto odnotować także wzmożoną aktywność zakupową w branży surowcowej – a dokładnie paliwowej. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami niebagatelnych transakcji z udziałem dużych polskich spółek państwowych, co może mieć niebawem silne przełożenie na strukturę rynku surowcowego w Europie Centralnej i Wschodniej – dodaje Rajewicz.

Na sektor energetyczny przypadło w I kwartale 13 transakcji (czyli 15 proc. wszystkich). To o cztery więcej niż we wcześniejszym kwartale i o dziesięć więcej niż przed rokiem. Zdaniem ekspertów rozdrobniony polski rynek energetyki, zwłaszcza odnawialnej, będzie podlegał coraz bardziej dynamicznej konsolidacji, napędzanej unijnymi regulacjami oraz ograniczeniem importu surowców rosyjskich.

Trzecie miejsce – za TMT i energetyką – pod względem udziału w strukturze branżowej przejmowanych podmiotów przypada na spółki przemysłowe.

Ucieczka z Rosji

Trwająca wojna może na jakiś czas zahamować rynek przejęć, ale może być też katalizatorem niektórych transakcji, ponieważ część koncernów wyprzedaje aktywa w Rosji. Taki plan kilka dni temu ogłosił m.in. Cersanit.

„W zaistniałych okolicznościach (...) to jedyny kategoryczny i ostateczny krok, jaki możemy podjąć, by nie być niesłusznie posądzanymi o jakiekolwiek zaangażowanie w konflikt lub choćby jego pośrednie wspieranie” – czytamy w oświadczeniu tej firmy. Zanim ogłosiła swoją decyzję, grupę umieszczono na tzw. liście wstydu opracowywanej przez pracowników uniwersytetu Yale.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Wyceny mogą spaść

Od trzech lat liczba transakcji notowanych w I kwartałach na polskim rynku M&A rośnie. Wynik za 2022 r. jest o 87 proc. wyższy od tego za 2019 r.

Ze względu na specyfikę procesu transakcyjnego, który trwa zazwyczaj kilka miesięcy, wojna w Ukrainie nie wpłynęła istotnie na liczbę transakcji zamkniętych w I kwartale, ponieważ procesy te były już mocno zaawansowane w chwili wybuchu konfliktu.

– Wpływ bieżącej sytuacji może mieć odzwierciedlenie w danych za kolejne kwartały, ale nie przewidujemy długoterminowego spowolnienia na rynku fuzji i przejęć w Polsce – mówi Adam Rakowski, analityk z Navigatora. Dodaje natomiast, że geopolityczna niepewność i rosnące stopy procentowe mogą mieć wpływ na wyceny. Mogą one spaść ze względu na wyższy koszt finansowania i rosnące ryzyko.

– Jednak na ten moment czynniki te nie wpłynęły na zachowania inwestorów, co pokazuje indeks WIG, który znajduje się obecnie na poziomie zbliżonym do tego sprzed wybuchu konfliktu – dodaje.

W środę po południu WIG miał wartość ponad 64 363 pkt. Sesję 23 lutego – czyli poprzedzającą dzień agresji Rosji na Ukrainę – zakończył na niemal identycznym poziomie.